Daj napić się skórze

Kosmetyki o konsystencji wody to najnowszy trend w pielęgnacji. Doskonale wchłaniają się w skórę i nie pozostawiają na niej tłustego filmu.

fot. Panthermedia
Zadaniem wodnistych kosmetyków pielęgnujących, zwanych esencjami lub eliksirami, jest dostarczenie skórze składników odżywczych i nawilżenie jej. Nie daj się zwieść leciutkiej, przypominającej wodę konsystencji. Składniki odżywcze zawarte w esencjach, takie jak kwas hialuronowy czy witaminy, mogą być w nich nawet silniej skoncentrowane niż w gęstych kremach.

Lepsza przyswajalność

Dlaczego warto sięgnąć po esencje? Składniki odżywcze zawieszone w wodnistych formułach mogą przenikać głębiej, niż te zawarte w kosmetykach o cięższych konsystencjach. –
"Dzieje się tak, ponieważ kremy o ciężkiej konsystencji zawierają zagęszczacze, które z kolei mogą hamować wchłanianie się w skórę substancji odżywczych zawartych w kosmetyku. Szczególnie kwas hialuronowy, jeśli jest umieszczony w wodnej lub żelowej formule, łatwiej przenika do naskórka i lepiej go nawilża. Ważna jest też wielkość cząsteczek kwasu hialuronowego. Im są one mniejsze, tym łatwiej przenikają przez naskórek do skóry właściwej. Kwas hialuronowy ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania skóry, ponieważ wiąże w niej wodę i ją tam zatrzymuje. Warto też dodać, że zagęszczacze zawarte w cięższych kosmetykach mogą wywoływać alergie"
– tłumaczy dr Robert Chmielewski, lekarz medycyny estetycznej  z Centrum Zdrowia i Urody Vita Med.

Nowa metoda aplikacji

Wodne esencje zazwyczaj stosuje się tak jak serum, czyli po przemyciu twarzy tonikiem. Najlepiej nie nakładać ich za pomocą wacika, tylko delikatne wklepywać w skórę opuszkami palców. –
"Taka forma aplikacji poprawia ukrwienie skóry, pobudza mikrokrążenie powierzchniowe, przez co wchłanialność składników odżywczych z kosmetyku jest lepsza, niż w przypadku nakładania kosmetyku wacikiem"
– uważa dr Chmielewski. Niektóre esencje, takie jak Beauty Elixir Caudalie czy Serum Anti-Ageing Mist Filorgi, mają postać mgiełki, wystarczy więc rozpylić kosmetyk na twarzy i delikatnie wklepać w skórę.

Nawilżają, ale nie natłuszczają

Zapotrzebowanie na kosmetyki o bardzo lekkich konsystencjach jest jak najbardziej uzasadnione. Już prawie żadna z nas rano nie nakłada tylko kremu. Najpierw stosujemy serum, potem krem, następnie podkład i puder. Czasem dochodzi do tego baza pod podkład i ochronny krem z filtrem. Jeżeli wszystkie te kosmetyki miałyby ciężkie, tłuste formuły, skóra zamiast wyglądać ładniej i młodziej, może stracić całą swoją świeżość i blask. Ultralekka formuła esencji może być też doskonałym sposobem na nawilżanie cer tłustych i mieszanych. –
"Kosmetyki o lekkich, wodnistych konsystencjach nawilżają skórę, ale jej nie natłuszczają, co jest bardzo wygodne szczególnie latem, kiedy skóra się poci i ma tendencje do świecenia się. Latem nawilżanie jest konieczne ze względu na możliwość odparowywania wody ze skóry pod wpływem wysokiej temperatury i klimatyzacji. Kiedy jest gorąco, pocimy się, jest to naturalny mechanizm chłodzący organizm. Jeśli jednak ze skóry odparuje zbyt duża ilość wody, traci ona swoją jędrność i szybciej się starzeje. Dlatego latem wybieraj esencje, które zawierają składniki odtwarzające płaszcz hydrolipidowy skóry chroniący ją przed odparowywaniem wody"

Alternatywa dla kremu

Najstarszym i wciąż popularnym kosmetykiem o wodnistej konsystencji jest Eudermine Revitalizing Essence marki Shiseido. Luksusowy tonik o właściwościach pielęgnacyjnych i zapachu peoni powstał w 1897 roku w Japonii. Oczywiście jego obecna receptura została zmieniona i udoskonalona. Eudermine zawiera kompleks Bio-Hialuronowy, który nawilża i zapobiega utracie wody z naskórka. W składzie kosmetyku jest również aminokwas, który reguluje naturalny cykl odnowy komórkowej. Cząsteczki gliceryny zawarte w Aquasource Nuit marki Biotherm zostały zmniejszone do wielkości 0,05-0,2 mikronów. Dzięki procesowi mikrofragmentacji wysokociśnieniowej, kosmetyk ma konsystencję lekkiego żelu, który po nałożeniu na skórę jest natychmiast przez nią wchłaniany. Nawilżające serum Bi-Phase HydraQuench marki Clarins również zawiera kwas hialuronowy, który ogranicza wyparowanie wody i odbudowuje jej rezerwy w skórze. Od niedawna serum ma lżejszą konsystencję, w czterech piątych składa się z wody, a tylko w jednej piątej z oleistej bazy. W nowej formule oleista baza złożona jest z bardziej płynnych olejków, dzięki czemu kosmetyk jest lżejszy i momentalnie się wchłania. –
"Konsystencja została zmieniona na życzenie klientek, które, jak się okazało, oczekują od kosmetyku, aby nie pozostawiał tłustego filmu i był jak najlżejszy"
– wyjaśnia Aleksandra Słowińska, PR manager marki w Polsce. 

Pielęgnacja wielozadaniowa

Kosmetyki w formie wody nie muszą mieć wyłącznie właściwości nawilżających. Esencja Francuska polskiej marki Synesis zawiera m.in. wodę z mięty pieprzowej, wodę lawendową i ekstrakt z zielonej herbaty i liści melisy. Składniki te regulują wydzielanie sebum i dobrze się sprawdzają przy cerach tłustych i mieszanych. Esencja zawiera także wyciąg z wody pomarańczy, który jest bogaty w witaminy C, A i B oraz ma właściwości łagodzące zaczerwienienia i stany zapalne. Marka Kanebo Senai ma w swojej ofercie bazę pod makijaż o formule wody. Głównymi składnikami Smoothing Water Make-up Base oprócz wody są: ekstrakt z jedwabiu, fito-skwalen i ekstrakt z ryżu. Mgiełka The Hydrating Infusion marki La Mer zawiera witaminy, a także żel z wody morskiej i selen, który pobudza naturalną produkcję kolagenu w skórze.
Jak zrobić krem pod oczy – DIY
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
magda/3 lata temu
Jesli chodzi o sprawdzony i naprawde dobry krem do twarzy to koniecznie powinnyscie zastosować Nantes Therma liquid. To jest własnie idealny krem do skóry spragnionej nawilżenia.
Gość/3 lata temu
ja uzywam kremu, który nie jest stricte nawilżający, ale działa ekstra, bo ma mocznik - jest zaprojektowany do skóry atopowej, to taki krem z flosleka - dzieki temu nawilża moją suchą cerę naprawde dobrze.