Dzięki niemu ukryjesz niedoskonałości cery

Masz zmarszczki, cienie, naczynka... Nikt się o nich nie dowie, gdy ukryjesz je tym kosmetykiem!

Dzięki niemu ukryjesz niedoskonałości cery fot. Fotolia
Nie każda z nas ma korektor do makijażu w swojej kosmetyczce, choć jego rolę trudno przecenić. Użyty podczas makijażu zamaskuje wszystkie niedoskonałości, z którymi nawet podkład kryjący sobie nie poradzi. Korektor neutralizuje niepożądany kolor, co pozwala zastosować mniej podkładu i uzyskać bardziej naturalny efekt. Aby to się udało, trzeba dobrać nie tylko kolor korektora, ale także jego konsystencję. 


Jak używać korektora do makijażu?


Płynny czy w sztyfcie?

  • Korektory w formie kredki lub sztyftu odznaczają się najlepszymi właściwościami kryjącymi. Nadają się do maskowania wyprysków, przebarwień, rozszerzonych naczynek (lepiej przylegają do skóry i dłużej się trzymają). Nie należy ich jednak stosować do tuszowania cieni pod oczami, bo mogą obciążać delikatną skórę i osadzać się w zagłębieniach zmarszczek, podkreślając je. W tym miejscu lepiej użyć preparatu o kremowej konsystencji.   
  • Korektor nakładaj na nawilżoną skórę, gdyż będzie wtedy mniej widoczny. 
  • Gdy zdarzy się w ciągu dnia, że kosmetyk się zważy, usuń go patyczkiem kosmetycznym i nałóż nową warstwę.


Sińce

Sine podkówki zamaskuje korektor w żółtym odcieniu, z kolei brązowe cienie lepiej ukryje brzoskwiniowa tonacja kosmetyku. Wybierz kosmetyk zbliżony do karnacji, ewentualnie o ton ciemniejszy. Zbyt jasny preparat podkreśli szarość podkówek. Ciemniejszy korektor także lepiej kryje. Nakładaj go tylko tam, gdzie potrzeba. Jeśli cienie są tylko w wewnętrznych kącikach, nie aplikuj korektora na cały oczodół.
 
Jak nakładać:
Płynny korektor nałóż na zasinienia i delikatnie wklep go opuszkami palców. Nie rozcieraj, aby nie rozciągać skóry. Po nałożeniu podkładu na twarz dobrze zatrzyj granice między fluidem a korektorem, na koniec muśnij skórę pudrem matującym. Dzięki temu korektor dłużej pozostanie na swoim miejscu.


Naczynka

Zielony korektor jest jedynym, który nakłada się pod podkład, a nie na fluid. Na pojedyncze zmiany stosuj kosmetyk w sztyfcie. Jeśli jednak masz rumień na policzkach, poszukaj kosmetyku o kremowej konsystencji – łatwiej rozsmarujesz go na większej powierzchni skóry. Unikaj nakładania zbyt dużej ilości korektora. Gruba warstwa makijażu będzie wyglądać nienaturalnie.
 
Jak nakładać:
Nałóż (sztyftem lub patyczkiem higienicznym) zielony lub seledynowy korektor na miejsce, w którym widoczne są rozszerzone naczynka. Rozetrzyj kropeczki i wklep opuszkami palców, aż czerwony kolor będzie mniej widoczny na skórze. Następnie nałóż podkład i przypudruj twarz. W podobny sposób zamaskujesz czerwoną krostkę.
 


Zmarszczki

Kup korektor o ton jaśniejszy od skóry (bruzdy są ciemniejsze niż reszta twarzy). Jasny kolor uwypukla, więc optycznie zamaskuje zagłębienia w skórze. Wybieraj preparaty rozświetlające z pigmentami odbijającymi światło, dzięki temu zmarszczki stają się mniej widoczne. Niektóre tego rodzaju kosmetyki mają też właściwości liftingujące – dodatkowo napinają skórę.
 
Jak nakładać:
Przygotuj płynny korektor i cieniutki pędzelek do jego nałożenia. Maskowanie zmarszczek i bruzd wymaga bowiem sporej precyzji. Aplikuj preparat tuż nad zmarszczką i rozcieraj go w dół, aby stopił się ze skórą. Ewentualny nadmiar kosmetyku zbierz delikatnie patyczkiem higienicznym.
 

Zobacz także:


Autorka tekstu jest redaktorką dwutygodnika "Przyjaciółka".
Jak zrobić krem pod oczy – DIY
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)