Konkurs "Piękna trzydziestolatka"

Do wygrania zestawy kosmetyków Ziaja!

Zapraszamy wszystkie użytkowniczki naszego portalu do wspólnej zabawy!

Opisz, jak wyglądał dzień Twoich 30-tych urodzin!

Do wygrania 10 zestawów kosmetyków firmy Ziaja z serii Sopot Spa Receptura Młodości 30+!

Każdy zestaw zawiera:
- Płyn micelarny
- Peeling gommage wygładzający
- Krem ochronny aktywnie nawilżający
- Krem ujędrniający przeciw zmarszczkom
- Krem pod oczy wygładzający

Aby wziąć udział w konkursie, kliknij tutaj!


Zasady konkursu:
1. Konkurs zostanie przeprowadzony na forum serwisu polki.pl w terminie od 25 lipca do 11 sierpnia 2008 r.
2. Prace będą oceniane przez konkursowe jury złożone z Redakcji serwisu polki.pl.
3. Nagrody trafią do osób, których prace jury oceni najwyżej.
4. Jury podejmie decyzję dotyczącą zwycięzców 11 sierpnia i prześle informacje do osób nagrodzonych na ich prywatne skrzynki na forum z prośbą o podanie adresu wysyłki nagród. Wyślemy je pocztą niezwłocznie po uzyskaniu danych adresowych zwycięzców.
5. Prawa autorskie majątkowe do prac nadesłanych przez uczestników konkursu powinny należeć do uczestników konkursu. Uczestnicy konkursu ponoszą pełną odpowiedzialność wobec Organizatora w przypadku zgłoszenia przez osoby trzecie roszczeń z tytułu naruszenia ich praw wskutek wykorzystania przez Organizatora tekstów zgodnie z niniejszym Regulaminem.
6. Zgłoszenia muszą być unikalnymi treściami, stworzonymi specjalnie na potrzeby danego konkursu. Teksty, które dostępne są już w internecie, na innych serwisach będą dyskwalifikowane.
7. Wszelkie zgłoszenia nieprawidłowości i naruszenia zasad konkursowych należy zgłaszać na redakcyjną skrzynkę forumową do dnia poprzedzającego rozwiązanie konkursu. Po tym terminie Jury nie będzie takich zgłoszeń brać pod uwagę.
8. Dane do odbioru nagrody należy wysłać na redakcyjną skrzynkę forumową najpóźniej do 25 sierpnia 2008 r. W przypadku przekroczenia tego terminu nagrody przepadają!

Tagi: konkursZiaja
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (15)
anka/8 lat temu
Magiczny dzień-uzmysłowiłam sobie, iż czas wielki zadbać o siebie. Urlop, żadnych prac domowych, tylko basen z rana, zakupy kilku modnych ciuchów i "domowe SPA"...Było SUPER
Natie7/8 lat temu
Był wyjątkowo mokry i chłodny wrzesień. Nigdy nie obchodziłam urodzin więc chciałam aby tak pozostało i tym razem, poza tym perspektywa ukończenia 30stki trochę mnie przerażała. Zaprowadziłam córkę do przedszkola , wróciłam, zajęłam się domem. Nie pracowałam, a utrzymaniem zajmował się mąż, pracujący za granicą, który wracał raz na pół roku. Odwiedziła mnie przyjaciółka-Beata która zaproponowała wyjazd na jej działkę do lasu, tego wieczora. Tak więc zostawiłam dziecko z dziadkami i punkt 18 wsiadłam do samochodu jeszcze jednej z przyjaciółek – Gosi. Gdy dojechałyśmy ja zajęłam się otwieraniem zamków a dziewczyny wypakowywały jakieś rzeczy z bagażnika, po czasie okazało się, że to ciasta i inne smakołyki. Stwierdziły, że 30ste urodziny już się nie powtórzą i trzeba to uczcić. Pyszne jedzenie, szampan, śpiewy i tańce-jak za starych dobrych czasów. Zabawa nabrała rumieńców, o północy ktoś zapukał do drzwi-trochę się wystraszyłam(środek nocy, las), jednak w progu ukazał mi się mój mąż oraz córeczka! Moje dwa najwspanialsze skarby, w tym jeden przybył z tak daleka! Byłam przeszczęśliwa! Płakałam z tej radości, a przyjaciółki razem ze mną! Pobawiliśmy się jeszcze trochę, po czym padłam ze zmęczenia i nadmiaru emocji. Rano, gdy się obudziłam dziewczyny robiły śniadanie ,a córeczka-Natalka biegała po lesie, niestety mój mąż musiał już wracać, gdyż był przejazdem(jest kierowcą) cóż ..czar prysnął ale były to najcudowniejsze urodziny w moim życiu ,i co z tego ,że 30ste!Chciałabym,aby trwały dłużej !Gdybym wcześniej wiedziała jak je spędzę, wyczekiwałabym ich z niecierpliwością, a nie panicznie bała. Do tej pory wspominam je z łzami w oczach oczywiście łzami szczęścia! Kocham moją rodzinkę ,i przyjaciółki-zapewniam lepszych w naszym wszechświecie nikt nie znajdzie 
anika13/8 lat temu
Na tydzień przed urodzinami zaadoptowalismy mała dziewuszke, która była spełnieniem moich marzeń. Kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz 8 miesięcy wcześniej -zakochałam się w niej bez pamięci, a że sprawy adopcyjne sie przedłużały, cóż prezentem urodzinowym dla mnie było właśnie ich zakończenie. Mineło 8 lat, a ja wiem, ze moja trzydziesta była nie tylko kolejnym "dzieści", ale także etapem w którym nie szłam samotnie mimo, że z mężem u boku, ale także z moją kochaną małą. Marzenia się spełniają, tylko trzeba w nie wierzyć, moje się spełniło właśnie w 30 urodziny.
POKAŻ KOMENTARZE (15)