Jak wzmocnić działanie kremu

Dobre kosmetyki wcale nie muszą być drogie. Najważniejsze są zawarte w nich składniki aktywne. Naucz się, jak je stosować i łączyć.

Jak wzmocnić działanie kremu fot. FREE
Pielęgnacja musi być przemyślana i zaplanowana. "Nie ma sensu nakładać na siebie przypadkowych kosmetyków, ponieważ nie zadziałają, a nawet podrażnią skórę" – twierdzi dr Aleksandra Jagielska, dermatolog z Kliniki Chirurgii Plastycznej dr Sankowskiego. W razie wątpliwości warto ustalić plan pielęgnacji z lekarzem. W wyborze kosmetyków kieruj się nie przedziałem wiekowym, ale problemem, z którym chcesz się uporać. Według dr Jagielskiej warto szukać takich składników, które naprawdę działają i w nie inwestować. Są to: przeciwutleniacze, czyli witaminy C, E i A, które rozjaśniają przebarwienia, ujędrniają i poprawiają koloryt cery, a także retinol oraz kwas hialuronowy, zatrzymujący wodę w skórze. Do tego wystarczy zastosować kilka trików, które uaktywnią składniki i sprawią, że będą one jeszcze bardziej skuteczne. Dzięki temu twoja skóra będzie w znacznie lepszej kondycji.

Po pierwsze - Złuszczaj
Martwe komórki na powierzchni naskórka są barierą dla kosmetyków. Jeśli chcesz, żeby zadziałały, musisz je usunąć. Nie traktuj ich jednak jak grubą ścianę, ale jak pajęczą nić i bądź delikatna. Tradycyjne, gruboziarniste pilingi mechaniczne usuną co prawda zanieczyszczenia i sebum, ale żeby ułatwić substancjom aktywnym wniknięcie, wybieraj pilingi enzymatyczne, które mają w składzie złuszczające enzymy roślinne (np. papainę) lub kwasy owocowe.

Wybierz odpowiednią kolejność
Nakładaj kosmetyki według ich konsystencji – od najrzadszego do najbardziej treściwego. To, co nakładasz jako pierwsze, zadziała najskuteczniej. Wybierz składnik, który jest ukierunkowany na twój problem – jeśli walczysz z przebarwieniami stosuj kwas azelainowy, oligopeptydy, hydrochinon, witaminę C; do walki ze zmarszczkami sięgaj po kwas hialuronowy, peptydy i retinol (on leczy także trądzik). Nakładaj go na skórę rano i wieczorem. Jeśli chcesz walczyć z dwoma problemami – po lecie zostały ci przebarwienia, a do tego zauważyłaś już pierwsze zmarszczki – rano nałóż serum z kwasem hialuronowym, które dodatkowo nawilży skórę, natomiast serum na przebarwienia zostaw na wieczór.

Chłonna jak gąbka
Wilgotna (nie mokra!) skóra działa jak gąbka i chłonie to, co jej serwujesz. Dlatego warto wtedy nakładać na nią kosmetyki. Ta zasada dotyczy prawie wszystkich składników. Wyjątek stanowią kremy z filtrem mineralnym.Ich zadaniem jest pozostawanie na powierzchni skóry i odbijanie promieni słonecznych. Nałożone na wilgotną skórę spływają i dają niejednolity koloryt. Uważaj także z retinolem– zastosowany na wilgotną skórę może wywołać podrażnienia.
 

Rozgrzej skórę
Kiedy myjesz twarz ciepłą wodą, naczynia krwionośne i pory rozszerzają się, poprawia się także mikrokrążenie. Komórki skóry oddalają się od siebie, tworząc przestrzeń,dzięki której łatwiej wnikają substancje aktywne. Poza tym ciepło powoduje, że substancje te szybciej penetrują skórę i oddziałują na komórki.

Wypróbuj serum
Jeśli chcesz skoncentrowanego zapachu, kupujesz perfumy,a nie perfumowany balsam do ciała. Tak samo jest z serum. Ono, dzięki lekkiej formule sprawia, że składniki szybko wnikają w skórę. Inna zaleta serum to także zintensyfikowanie działania nakładanego później kremu.

Krem na koniec
Dobrym sposobem na poprawienie wchłaniania  i zatrzymanie składników aktywnych w skórze jest nakładanie odżywczego kremu o bogatej konsystencji na serum. Wybierz krem na bazie olejków, wosków lub naturalnych maseł. Uważaj jednak, jeśli użyłaś wcześniej skoncentrowanych produktów zawierających retinol lub wysokie stężenie witaminy C czy kwasów. Wtedy zadziałają one silniej i podrażnią skórę.  

Pod osłoną nocy
Kremy z retinolem zostaw na wieczór, bo promienie słoneczne osłabiają jego działanie. Retinol, czyli czysta postać witaminy A, jest jednym z najbardziej skutecznych składników. Stymuluje odnawianie komórek, złuszcza i rozjaśnia przebarwienia. Nocą zwiększone jest wydzielanie hormonu wzrostu odpowiedzialnego za regenerację i mechanizmy naprawcze. Wtedy wzrasta o około pół stopnia temperatura skóry, rozszerzają się naczynia krwionośne i przepływa przez nie więcej krwi, a to zapewnia lepsze wchłanianie. Dotyczy to nie tylko retinolu. Dlatego warto stosować kremy przeznaczone specjalnie na noc.

Konsultacja: Dr n. med. Dorota Kwiatkowska, dermatolog, lekarz medycyny estetycznej z warszawskich kliniki SkinClinic Med & Beauty

Zobacz galerię produktów do pielęgnacji twarzy!


Niektóre składniki są sobie przeznaczone. Zobacz, które ze sobą łączyć, żeby pielęgnacja była bardziej skuteczna.

Antyoksydanty + filtry UV
Filtr pochłania promienie słoneczne, a antyoksydanty neutralizują wolne rodniki przez nie wytworzone. Dzięki temu uniemożliwiają negatywnie działanie promieni na skórę.

Antyoksydanty + peptydy
Peptydy wzmagają właściwości ochronne skóry i jej zdolność do regeneracji. Stymulują też produkcję kolagenu i usprawniają działanie antyoksydantów.

Nadtlenek benzoilu + clindamycin
Nadtlenek benzoilu hamuje rozwój bakterii, a clindamycin leczy trądzik. Zastosowane razem oczyszczają skórę, zmniejszają rogowacenie naskórka i hamują rozwój bakterii.

Retinol + hydrochinon
Oba działają rozjaśniająco na melatoninę, ciemny pigment w skórze, który nierówno rozłożony powoduje przebarwienia.

Kwas hialuronowy + retinol
Kwas hialuronowy nawilża i łagodzi podrażnienia, a retinol stymuluje odnowę komórek. Oba składniki doskonale się uzupełniają.

Retinol + hydroksykwasy
Hydroksykwasy złuszczają skórę, dzięki czemu retinol jest łatwiej przez nią wchłaniany.
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)