Dodaj cerze blasku

Marzysz o rozświetlonej, promiennej twarzy, ale jedyne, co widzisz w lustrze, to poszarzała cera? Zmień to. Wystarczy, że zrobisz te rzeczy.

fot. FREE

Po wakacjach my jesteśmy wypoczęte i pełne energii, natomiast nasza skóra często wygląda na zmęczoną i poszarzałą, a jej koloryt nie jest równomierny. Dzieje się tak dlatego, że pod wpływem promieni słonecznych, dochodzi do wzmożonego rogowacenia naskórka. Jeśli jednak – dzięki odpowiedniej pielęgnacji – przyspieszysz złuszczanie martwych komórek naskórka, twoja cera błyskawicznie odzyska świeżość i blask.

  • Na co dzień korzystaj z toników złuszczających i kremów z kwasami owocowymi, a dwa razy w tygodniu z peelingów lub masek złuszczających. Niezależnie od rodzaju skóry kosmetyki złuszczające należy stosować ostrożnie – przesada grozi podrażnieniem.
Ważną rolę w przywracaniu cerze blasku odgrywa także odpowiedni poziom jej nawilżenia. Dlatego równolegle z kosmetykami złuszczającymi stosuj kremy nawilżające. Przy cerach tłustych polecamy lekkie kremy z peptydami.

Poranna pielęgnacja

  1. Przetrzyj twarz tonikiem złuszczającym. Zazwyczaj kosmetyki tego typu zawierają one kwas salicylowy, glikolowy lub kwasy owocowe. Dość często w ich składzie znajduje się też alkohol, którego zadaniem jest intensyfikowanie działania, gdyż poprawia wnikanie kwasów w głąb naskórka. Tonik pozostaw na skórze mniej więcej przez minutę, żeby miał czas zadziałać i rozpuścić zrogowaciałe komórki naskórka.
  2. Nałóż serum zawierające witaminę C lub antyoksydanty pochodzenia roślinnego. Najlepsze opinie u dermatologów zbierają te kosmetyki, które zawierają mieszankę kilku antyoksydantów.
  3. Jeśli chcesz, żeby twoja cera była naprawdę promienna, zadbaj nie tylko o jej prawidłowe złuszczanie, ale także nawilżanie. Krem nawilżający dobierz do rodzaju swojej cery. Zawsze przed wyjściem z domu nakładaj na twarz kremem z filtrem, nawet jeśli dzień jest pochmurny, ponieważ skóra w trakcie kuracji złuszczającej jest bardziej podatna na powstawanie przebarwień. Ważne, żeby twój krem zapewniał jej naprawdę dobrą ochronę, minimum SPF 30.

Wieczorne rytuały

  1. Po starannym demakijażu przemyj twarz tonikiem złuszczającym. Jeżeli masz skórę wrażliwą, stosuj go tylko raz dziennie (najlepiej właśnie wieczorem) .
  2. Przy cerach tłustych i poszarzałych warto usuwać zrogowaciałe komórki naskórka także w sposób mechaniczny. Dwa, trzy razy w tygodniu użyj peelingu drobnoziarnistego lub elektronicznej szczoteczki do mycia twarzy. Zapewni ona intensywniejsze złuszczanie i pobudzi krążenie w skórze, dzięki czemu składniki pielęgnujące łatwiej będą mogły wniknąć do naskórka.
  3. Na noc stosuj krem z retinolem. Jeśli twoja skóra jest w bardzo złej kondycji, zgłoś się do dermatologa, żeby przepisał ci któryś z kremów dostępnych jedynie na receptę. Kremy apteczne dostępne bez recepty są łagodniejsze i dłużej trzeba czekać na efekty ich działania, ale za to nie ryzykujesz podrażnienia skóry. Poza działaniem złuszczającym – dzięki zawartości składników, takich jak ceramidy czy niacynamid – tego typu kremy dają też efekt nawilżenia i rozświetlenia. Zobacz propozycje kremów do twarzy na noc.

Zabiegi rozjaśniające

Jeśli masz cerę poszarzałą, na której widoczne są przebarwienia, samo złuszczanie nie wystarczy. Wiele zabiegów, które pomogą rozjaśnić cerę, możesz przeprowadzić sama w domu. Wykonuj je wieczorem, dwa razy w tygodniu.
  1. Umyj twarz ciepłą woda i przetrzyj tonikiem z kwasem salicylowym lub glikolowym. Ciepła woda sprawi, że pory otworzą się, a składniki złuszczające lepiej przenikną w głąb skóry. Następnie przetrzyj skórę zwykłym tonikiem. Sprawdź, które toniki, maseczki i peelingi pomogą przywrócić twojej cerze blask!
  2. Zastosuj peeling z kwasami owocowymi, które skutecznie działają w walce z przebarwieniami. Kwasy AHA stymulują regenerację skóry i ją nawilżają, co sprzyja promienności cery. Nałóż peeling na wilgotną skórę i pozostaw go na trzy do pięciu minut. Następnie zmyj wodą.
  3. Zamiast peelingów możesz sięgnąć po maski złuszczające, które równomiernie usuwają komórki warstwy rogowej naskórka. Zazwyczaj mają one postać gęstego żelu, który najwygodniej jest nakładać na twarz za pomocą pędzelka. Maski, które zawierają kwas azaleinowy, mlekowy i glikolowy (np. Deep Exfoliating Mask Dr Sebagha), działają nie tylko złuszczająco, ale także nawilżająco. Kosmetyk należy trzymać na twarzy przez około 15 minut.
  4. Po oczyszczeniu skóry z kosmetyku peelingującego nałóż maskę nawilżającą i kolistymi ruchami masuj skórę. Delikatny masaż, w połączeniu z intensywnym nawilżaniem, pomoże złagodzić ewentualne podrażnienia wywołane intensywnym złuszczaniem.
  5. Po około 10. minutach delikatnie zmyj maskę nawilżającą i nałóż krem przeciwzmarszczkowy na noc. Po takich zabiegach nie nakładaj już jednak kremu z retinolem, tylko sięgnij po krem nawilżająco-łagodzący.
Kosmetyki przyspieszające złuszczanie skóry należy wprowadzać bardzo ostrożnie. Stosowane w nadmiarze mogą ją podrażnić, nawet jeśli wcześniej nie miałaś tego typu problemów.   
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
Gość/4 lata temu
d i e t e k . p l- nowy wymiar odchudzania. Bez wyrzeczeń!
Gość/4 lata temu
Zeby nie bylo - mialam rozne preparaty i sera za ponad 500 czy 1000 zlotych i jest to jedynie chwyt marketingowy. La Prairie pieknie pachnie rozami i swietnie sie absorbuje, ale poza powierzchniowym wygladzeniem i nawilzeniem (zawarty kwas hialuronowy - kosztuje on grosze i mozna go sobie w domu wymieszac z czysta apteczna woda) - niewele wiecej to dawalo.
Gość/4 lata temu
Bardzo dobre rady, ktore sama stosuje. Male 'ale' do kosmetykow: choc stac mnie na bardzo drogie wysokopolkowce typu Valmont czy La Prairie, nie wierze w ich skutecznosc terapeutyczna. Kosmetyki dostepne w drogeriach czy perfumeriach zawieraja bardzo malo substancji aktywnej, a 99 procent ich objetosci stanowia nawilzacze i wypelniacze. Wysokopolkowce kupuje tylko do intensywnego nawilzenia czy .... ich kolorowke. Aby sie pozbyc przebarwien to trzeba isc na kilka zabiegow albo kupic sobie bardziej czynny zestaw do wykonania serum na bazie kwasow czy witaminy C. To kosztuje nie wiecej niz 20-30 zlotych, a efekty sa widoczne. Ja po prostu nie lubie wydawac pieniedzy na cos, co moge kupic taniej o rownie dobrej jakosci. Dr Sebagh - witamina c w proszku kosztuje jakies kilka stow. Witamina C w proszu na stronach z komponentami kosmetycznymi - jakies kilka-kilkanascie zlotych. I jest to ten sam czynnik. Rozpuscic ja w plynie micelarnym, potrzymac w lodowce i tonik rozjasniajacy mozna sobie robic na swiezo co tydzien :)