POLECAMY

Imprezowy look w 20 minut

Mając tyle czasu, możesz naprawdę zaszaleć z makijażem. Przeczytaj, jak krok po kroku wyczarować imprezowy make-up.


Dobra baza wygładzi skórę i przedłuży trwałość makijażu. Wybierz tę o działaniu wygładzającym, np. Smashbox – sprawdza się przy każdym typie skóry. Jej niewielką ilość nanieś równomiernie na całą twarz.  

W podkładzie poszukaj czegoś więcej niż tylko ujednolicenia kolorytu skory. Fajnie, jeśli będzie działał też rozświetlająco. Ten dodatkowy efekt doda cerze blasku i wyraźnie ją odmłodzi (zmarszczki staną się mniej widoczne). 

Czas na oczy. Blasku doda im korektor rozświetlający. Jeśli użyjesz tego w pędzelku (nie wymaga wklepywania), zaoszczędzisz sporo czasu.

Oko w megakolorze. Możesz zaszaleć z makijażem. W tym celu warto sięgnąć po palety cieni (ok. 4–5 kolorów). Jasne cienie nanoś w wewnętrznych kącikach oczu, ciemne w zewnętrznych.

Obowiązkowo użyj zalotki przed wytuszowaniem rzęs.
Tylko w takiej oprawie spojrzenie jest naprawdę sexy. Postaw na wyrazisty czarny tusz, np. dający efekt sztucznych rzęs. Pamiętaj, że na imprezę warto nieco mocniej zaznaczyć oko.

Delikatnie podkreśl brwi. Bardziej naturalny efekt od kredki dają cienie do brwi. Wystarczy lekko wetrzeć je we włoski, a następnie utrwalić kształt. Nie potrzebujesz wcale dwóch kosmetyków, wystarczy zainwestować w dobry zestaw do brwi, np. marki Benefit.

Poszukaj różu w dwóch odcieniach.
Ciemniejszym podkreśl kości policzkowe, a jaśniejszego użyj, by rozświetlić policzki. Dzięki takiemu manewrowi skóra będzie wydawać się idealnie gładka i świetlista.

Omieć twarz
(a szczególnie strefę T) transparentnym lekkim pudrem, aby dodatkowo ją wygładzić i zapobiec jej świeceniu się.

Na koniec wystarczy użyć konturówki (koniecznie w tym samym odcieniu co szminka) i wypełnić usta kolorem. Dzięki niej usta wydadzą się większe, nabiorą idealnych kształtów i… zwrócą uwagę facetów.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/8 lat temu
oczywiście, że istnieją mogą być nawet dobre ale którko trwałe ;)
/8 lat temu
uhm...tańsze kosmetyki nie istnieją.....