Gdy makijaż się topi

Pewnie znacie to uczucie, kiedy starannie wykonany i zazwyczaj perfekcyjny makijaż zaczyna topić się na twarzy… Sierpniowy lunch na mieście czy długie godziny gorącej zabawy w klubie nocnym mogą z eleganckiej kobiety uczynić potwora, zwłaszcza, gdy wciąż jesteśmy jeszcze w zimowej rutynie pt. krem nawilżający, kremowy podkład, korektor, puder, róż… nie wspominając o cieniach do oczu i mascarze.

Pewnie znacie to uczucie, kiedy starannie wykonany i zazwyczaj perfekcyjny makijaż zaczyna topić się na twarzy… Sierpniowy lunch na mieście czy długie godziny gorącej zabawy w klubie nocnym mogą z eleganckiej kobiety uczynić potwora, zwłaszcza, gdy wciąż jesteśmy jeszcze w zimowej rutynie pt. krem nawilżający, kremowy podkład, korektor, puder, róż… nie wspominając o cieniach do oczu i mascarze.Gdy makijaż się topi

W takich sytuacjach wyjście na przysłowiowe przypudrowanie noska nie na wiele już się zda - jedynym ratunkiem jest zmycie spływającej masy. Oczywiście, biorąc pod uwagę warunki letnie najlepiej byłoby po prostu ograniczyć make-up do minimum. Gdy jedziemy na plażowe wakacje albo górskie wędrówki to na ogół nie problem: krem z faktorem na buzię, a na rzęsy wodoodporna mascara albo zawczasu wykonana henna wystarczą. Słońce doda nam kolorytu, wysiłek rumieńców a letnia beztroska blasku.
Gorzej, gdy skwar leje się z nieba a my wciąż musimy wyglądać nienagannie w profesjonalnej garsonce, bądź też koniecznie chcemy czarować na wieczornym wyjściu. Wtedy warto pamiętać o kilku sprawdzonych regułach:

Na bazę wybierajmy krem lub emulsję beztłuszczową upewniając się przed aplikacją, że skóra jest zupełnie czysta – można używać delikatnego peelingu przeznaczonego do codziennego mycia.
Raczej niż podkładom zaufajmy kremom nawilżającym z drobinkami rozświetlającymi i – koniecznie – faktorem; opalonej skórze nie potrzeba grubej maski, zaś im lżej, tym lepiej.

Cieni lepiej unikać w ogóle – można lekko przypudrować górna powiekę lub wykorzystać odrobinę różu
Sprawdzony w autopsji specyfik to Clarins Instant Smooth – wyrównuje pory i bruzdy skóry, daje matowe wykończenie, a jednocześnie nie wysusza skóry. Jeśli mamy skórę bardzo tłustą wystarczy jedynie musnąć jeszcze powierzchnię pudrem i spokój na cały dzień zapewniony, nawet w tropikach.

Agata Chabierska
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/8 lat temu
Ja także mam cerę tłustą . Z doświadczenia wiem,że nie ma cudownych kosmetyków.Makijaż nie trzyma mi się długo,rozpływa się.Najgorzej mam z cieniami do powiek,nawet baza pod cienie nie pomaga,ale cóż zrobić.... :(
/9 lat temu
jest jeden plus tłustej cery ;) późniejsze zmarszczki ;)) zawsze sie tym pocieszam ;DD a na "wsiąkanie" makijażu nie ma rady. wszystko to tak naprawde bajki. wyprobowalam juz doslownie wsyztskich srodkow, cudownych, srodkow, ktore daly mi po kieszeni, a efekt byl zaden. trzeba nauczyc sie z tym zyc. innej dobrej rady nie ma
/9 lat temu
Z makijażem i kosmetykami znam się od dobrych paru lat. Z doświadczenia wiem, że na tłustą skórę nie pomoże ani tonik, lekki krem (bez tłuszczu!!), ani też krem matujący, czy puder. Tak naprawdę NIE MA złotej porady dla osoby z tłustą skórą, która w upalny dzień chce wybrać się na chociażby dwugodzinny rajd po sklepach. Tak, czy inaczej po dwudziestu minutach na pełnym słońcu zaczniemy się świecić.