POLECAMY

6 faktów świadczących o tym, że wyglądasz lepiej mając 35 lat, niż gdy miałaś 20

Z tym nie da się dyskutować.

Małgorzata Machnicka / 3 tygodnie temu
6 faktów świadczących o tym, że wyglądasz lepiej mając 35 lat, niż gdy miałaś 20 fot. FREE

Nie wiem jak wy, ale ja przeglądając swoje stare zdjęcia, nie raz mam ochotę zapaść się pod ziemię. Wiadomo, wszystko (prawie) da się wytłumaczyć, chociażby tym, że 10 czy 20 lat temu była po prostu inna moda. Ale jak wyjaśnić chęć posiadania bordowo-rudych włosów?! Albo dobierania koloru cienia do powiek do koloru bluzki?! No właśnie.

Okazuje się, że im jesteśmy starsze, tym lepiej wyglądamy. Z czego to wynika? Przede wszystkim z tego, że z wiekiem coraz mniej przejmujemy się ciągle zmieniającymi się trendami.

To absolutnie najpiękniejsze kosmetyki jakie widziałyśmy!

7 faktów świadczących o tym, że wyglądasz lepiej mając 35 lat niż gdy miałaś 20:

1. Ładniejsza cera. Przypuszczam, że bardzo o siebie dbasz i robisz wszystko, aby mieć skórę idealną i bez skazy, ale tak naprawdę większa część roboty zrobiła się za Ciebie sama. Z wiekiem nasza cera po prostu pozbywa się większości niedoskonałości, przez co staje się promienna i gładka. Jedyne o czym w tej chwili musisz pamiętać to nawilżanie, nawilżanie i jeszcze raz nawilżanie.

2. Zaczynasz malować usta. Coś w tym jest, że nawet jeśli w twojej kosmetyczce roi się od szminek, to na co dzień i tak sięgasz po te w spokojnych kolorach. Mało która z nas jest na tyle odważna, by z czerwienią na ustach dumnie kroczyć do pracy. Na szczęście po przekroczeniu magicznej trzydziestki wszystko się zmienia.

3. Wiesz w jakich kolorach wyglądasz dobrze. To zasługa lat doświadczeń - zarówno twoich sukcesów jak i wpadek. Po kilkunastu latach eksperymentów wiesz, że indyjski róż jest nie dla Ciebie, ale za to świetnie wyglądasz w takim, który wpada w fiolet.

4. Nie używasz mocnych kolorów do malowania oczu. Zmora lat 80-tych prędzej czy później dopada każdą z nas. Myślisz sobie: "Przecież nie po to tworzone są tak bajeczne palety do makijażu, żeby używać tylko brązów i szarości". Sama przez to przechodziłam. I wniosek jest jeden - szalone kolory zostawmy na przebierane imprezy. No chyba, że jesteś gwiazdą muzyki pop?

Rewolucja w pielęgnacji! Czy znacie już kremy parowe?

5. Jesteś odporna na trendy. To właśnie zasługa wieku. Z pewnością zdążyłaś już poeksperymentować i wiesz w czym wyglądasz dobrze. Podczas zakupów nie rzucasz się na najmodniejsze dodatki, tylko spokojnie korzystasz z nowości sezonu. I o to chodzi! Kluczem do sukcesu jest swój własny, wypracowany styl.

6. Nie farbujesz włosów na szalone kolory. Bo i po co? Niebieskie czy fioletowe włosy dobrze wyglądają tylko podczas muzycznych festiwali. Masz swojego ulubionego fryzjera, który dba o to, żebyś wyglądała pięknie. I wcale nie są potrzebne do tego pasemka w kolorze tęczy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 tygodnie temu
to akurat prawa, jeśli chodzi o odcienie ubrań to raczej spokojniejsze odcienie, ale szaleje w dodatkach, najczęściej w torebkach. Na zeskory. com jest masa modeli i zawsze znajdę coś dla siebie, a właśnie takie akcesoria robią stylizacje
/3 tygodnie temu
W moim przypadku najlepiej sprawdzają się kremy nawilżające, skóra wygląda od razu rześko i świeżo. Ostatnio jestem zadowolona z https://sklep.eveline.eu/rose-revita-expert-l40743 Maska regenerująca to petarda.