Być w stylu Chanel by Patrycja Dobrzeniecka

Makijażystka gwiazd o trendach w makijażu

Karolina Kalinowska / 11 miesięcy temu
fot: Chanel

Chanel to styl! To już nie tylko marka, którą chce się mieć. To styl ubierania, bycia, a nawet codziennego życia. Niemal każda kobieta marzy o posiadaniu kultowej torebki 2.55, perfum czy choćby pomadki. Chanel to absolutnie synonim luksusu!




Od lat Karl Lagerfeld robi wszystko, co w jego mocy, aby utrzymać klimat marki. I trzeba przyznać, że kreatywności mu nie brakuje. Od francuskich karuzeli, przez shopping malle, lotniska czy ulice pełne feministek. Chanel zaczepiło już o każdą dziedzinę życia.


Niewątpliwie Lagerfeld utrzymuje swoich widzów w napięciu. Zwiększając co sezon apetyt na nowości, bo nie tylko projektuje nową odsłonę chanelowskiego żakietu, czy kolejną wersje cool torebki. Przyzwyczaja swojego widza do absolutnego show na każdym poziomie. Nie ma nudy! Począwszy od fryzur i makijażu, skończywszy na czubkach buta. Wszystko jest przemyślane, koncepcyjnie spójne, w zachwycającej scenografii.


 

#ChanelAirlines #ChanelSpringSummer2016 #PFW

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika CHANEL (@chanelofficial)


Kilka tygodni temu odbył się pokaz kolekcji Pre Fall 2016. Jeszcze nie opadły emocje po ostatniej kolekcji, dla której wybudowano specjalnie lotnisko, a już nowa zachwyciła świat.

Paris Rome, Artes Metiers to nazwa kolekcji. Pokaz odbył się w Rzymie, w Theatro 5, włoskim odpowiedniku Hollywood, kolebce kultowego kina. W studio filmowym powstały paryskie ulice, ale Paryż ten był nostalgiczny, filmowy i czarno-biały. Modelki wychodziły z podziemnej stacji metra o nazwie Rome. Oczywiście tym którzy nigdy w Paryżu nie byli, należy się wyjaśnienie - takiej stacji metra nie ma, jest za to stacja o nazwie Artes Métier. Znajduje się w najstarszej paryskiej dzielnicy Marais, a znaczy ona po francusku Sztuki Piękne.



 

#ParisInRome #ChanelMetiersdArt

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika CHANEL (@chanelofficial)


Pokaz ogląda się niczym film, historię piękna, historię kobiety. Modelki snują się niczym bohaterki Felliniego w "8 i pół". Piękne monumentalne twarze, w makijażu inspirowanym Brigitte Bardot, kocie zielone oko, na dole przyprószone ciemnym brokatem, który w światłach filmowych daje efekt melancholijny, rozmazany i zapłakany. Natapirowane włosy w lekkim nowoczesnym nieładzie i zachwycająca kolekcja, niezwykle kobieca i seksowna. Zdecydowanie najlepsza, jaką do tej pory widziałam.


Obejrzałam ten pokaz kilka razy i mogłabym oglądać bez końca. Kamera prowadzi widza niczym uczestnika spaceru.



Można by się rozpisywać na temat koronek, tkanin, splotów, pikowań i tego, jak ta kolekcja wygląda. Dla mnie najważniejsze było wrażenie, że chcę być Kobietą Chanel.

Lagerfeld wykazał się niebywałą wirtuozerią zabierając nas w ten filmowy świat. Mam nadzieje, że ja zainspiruje was do obejrzenia choćby " 8 i pół " Felliniego lub przyjrzeniu się ikonom kina lat 50 - Jeanne Moreau, Anouk Aimee, Monice Vitti czy Romy Schneider ( wszystkie uwielbiane przez Viscontiego i Pasolini ). A wszystko po to, by być jak Kobieta Chanel, malować się jak ikona i ubierać jak gwiazda.

/fot: materiały prasowe Chanel/

Ja kocham moją torebkę od Chanel i kilka luksusowych drobiazgów, które posiadam. W codzienności życia przypominają mi, że jestem wyjątkowa, niczym kobieta Chanel.

Autorką tekstu jest Patrycja Dobrzeniecka - makijażystka gwiazd - lista jej klientek się nie kończy :). Uwielbiają ją za naturalność i nowoczesność. Pracowała m.in. z ekipą Madonny, stylistą Lady Gaga i aniołkiem Victoria Secret Alessandrą Ambrosio. Z wykształcenia jest filozofem, z zamiłowania wielbicielką sztuki i filmu - to z nich najczęściej czerpie inspirację.


Więcej o najważniejszych trendach w makijażu:

Jak optycznie zmniejszyć nos makijażem?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)