Bez różu ani rusz

Róż to kosmetyk często niedoceniany. Szkoda, bo jak żaden inny potrafi modelować twarz, przy okazji odejmując lat.

 
W kilka chwil nada twarzy idealny owal, tuszując to, co w niej niedoskonałe. Jak żaden inny kosmetyk, sprawi, że nawet poszarzała, zmęczona cera w mig nabierze świeżości i zyska młody wygląd. Dobrze dobrany i nałożony idealnie komponuje się z kolorytem skóry. Po róż sięgaj zawsze na zakończenie makijażu. Jeśli mocno malujesz oczy, róż nakładaj dyskretnie. Generalnie trzymaj się zasady: „im mniej, tym lepiej”. Kolor różu powinien harmonizować z resztą makijażu, a szczególnie z kolorem pomadki (powinny mieć takie same lub zbliżone kolory, mogą różnić się tylko intensywnością). Zbyt mocne kolorki wyglądają groteskowo.

Sekrety modelowania twarzy
Do korygowania owalu twarzy wybierz róż w odcieniu naturalnej opalenizny: złotobrązowy lub beżowy. Miejsca pokryte ciemniejszym kolorem niż cera staną się mniej widoczne.

 
Twarz okrągła
Nakładaj róż tuż pod kością policzkową krótkimi pociągnięciami pędzla od nasady włosów ku kącikom warg. Nie przeciągaj go poniżej linii ust!

 
Twarz trójkątna
Twoje zadanie to złagodzić wszystkie ostre kąty twarzy. W tym celu odrobiną różu zatuszuj spiczastą brodę i zwęź czoło po obu jego bokach

 
Twarz kwadratowa
Wystające kości policzkowe i szerokie czoło
– to one sprawiają, że twoja twarz wydaje się duża i nieco „ciężka”. Przyciemnij te partie, by uzyskać ładny owal

 
Twarz owalna
Nawet ten idealny kształt twarzy potrzebuje różu. Dzięki niemu nabiera ona wyrazu i nie jest płaska. Podkreśl lekko kości policzkowe, nakładając róż tuż pod nimi.

Odcienie do zadań specjalnych
Czekoladowy, kawowy, toffi, w odcieniu terakoty
– gdy chcesz wymodelować twarz.

Bladoróżowy, malinowy, bordowy – by dodać świeżości jasnej karnacji.

Morelowy, złoty – ożywią śniadą skórę.

Brzoskwiniowy, łososiowy – dla pań po 30., odmładzają.

W pudrze
Dla kogo?
Kosmetyk w takiej wersji pasuje do każdego rodzaju cery. W duecie z pudrem dobrze tuszuje niedoskonałości skóry.
Jak nakładać? Róż w pudrze nakłada się na pokrytą pudrem skórę. Uważaj, bo łatwo możesz nabrać go zbyt dużo na pędzelek, a później przenieść na policzek. Dlatego przed aplikacją otrzep z niego nadmiar kosmetyku. Łatwiej przecież dołożyć koloru niż go osłabić! Jeśli jednak przydarzyło ci się zbyt uróżowić policzki, zdejmij nadmiar czystym pędzlem, a następnie przypudruj skórę.

 
Eleganckie etui zawiera dwa odcienie różu: brązowy do modelowania i różowy do nadania świeżości, Yria, Yves Rocher, 66 zł
 
 
Prasowany róż z pędzelkiem w komplecie, Maybelline, 19,90 zł
 
 
Róż Bourjois w nowym opakowaniu, o ulepszonej recepturze – bardziej pudrowy i łatwiej się rozprowadza, 43 zł
 
W kremie
Dla kogo?
Możesz stosować kremowy róż pod warunkiem, że nie masz cery tłustej – uróżowionenim policzki mogą nieestetycznie błyszczeć. Ma nieco mniej pigmentów niż pudrowy,dzięki czemu jest lepszy dla niewprawnych w makijażu, bo trudniej tu o wpadkę – pozostawienieplam czy smug. Róż w kremie daje bardzo naturalny efekt – jego lekka konsystencjasprawia, że dobrze rozprowadza się na skórze i wtapia się w nią.
Jak nakładać? Aplikuj go palcami lub lateksową gąbką na podkład przedupudrowaniem twarzy. Dokładnie rozetrzyj kosmetyk. By wzmocnić intensywność koloru,połóż parę warstw.

Palcami, pędzlem lub gąbką
Do różu w pudrze używaj płaskiego pędzla średniej wielkości o zaokrąglonychbrzegach. Do kremowego – palców lub lateksowej gąbki.
 
 
Kremowy róż do policzków z wyciągiem z bawełny; po nałożeniu na skórę zmienia się w lekko opalizujący puder, Yves Rocher, 48 zł
 
 
Róż, którego możesz używać do malowania powiek i policzków, L’Oreal, ok. 35 zł
 
 
Kremowy róż w sztyfcie doskonale się rozprowadza, Sephora, 32 zł
 
 
Róż w sztyfcie daje kryjący efekt, maskuje więc drobne niedoskonałości, dostępny w trzech odcieniach, Pierre René, ok. 14 zł
 
Anna Mietelska
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)