Zbąszynek jest dumny z Papierskiej?

Przynajmniej tak twierdzi Paulina Papierska.

Pierwsza Polska "Tap madl" znana jest z użalania się nad sobą i ciągłego narzekania na bardzo ciężkie życie. Między innymi ciężkie życie było spowodowane miejscowością, w której się urodziła i wychowywała - mianowicie Zbąszynkiem.

Papierska nie pozostawiła na miejscowości suchej nitki - stwierdziła, że jest to "dziura", w której nie można realizować marzeń ani rozwijać się zgodnie z zainteresowaniami.

Teraz, w "Dzień Dobry TVN" stwierdza, że  nie ma sobie nic do zarzucenia, a ludzie ze Zbąszynka z pewnością nie mają jej tego za złe. Cóż, bylibyście zadowoleni, gdyby ktoś robił taką antyreklamę waszej rodzinnej miejscowości?

Paulina przypomina także, jak ciężkie jest życie modelki i jak bardzo kieruje się emocjami w swoim życiu :

"Ten program był bardzo ciężkim wyzwaniem, ludzie nie zdają sobie sprawy, co tam się naprawdę działo, tylko to co widzieliśmy w telewizji to była mała pigułeczka. Trudno się dziwić, było bardzo dużo pracy i bardzo dużo emocji. Po prostu jestem bardzo emocjonalną dziewczyną."

Zapytana o to, czy czyta plotki na swój temat przyznaje się, że tak. Ale to "tylko motywuje ją do działania".

W takim razie może przestaniemy o niej pisać?

Zobacz też : Czyj to tatuaż?

W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
~Dziumdzia/5 lat temu
Tyle ze karierę robią teraz raczej pozostałe uczestniczki, a nie ona...
~Paula/5 lat temu
Pierwsze byłam fankom Weroniki ale gdy Wera odpadła to odrazu wiedziałam kto wygra Paulina wszyscy myśleli ze to Ania ale ja wiedziałam