TVN ceni Alicję Bachledę-Curuś

TVN zabiega o udział Alicji Bachledy-Curuś w "X-Factorze"! Zobacz, czego się dowiedzieliśmy!

Już podczas pierwszej edycji "X-Factora" TVN bardzo chciał, aby udział w programie wzięła Alicja Bachleda-Curuś. Podczas pierwszej edycji się nie udało - Alicja stwierdziła, że nie ma czasu na udział w programie, który i tak nie pasuje do jej wizji kariery. Ponadto doszły jej zobowiązania rodzinne, czyli opieka nad małym Henrym.

Wystąpiła tylko w roli doradcy jurorskiego, a jej gaża za krótki występ - dwa dni pracy na planie zdjęciowym - była zadowalająca. Otrzymała zapłatę za pracę w wysokości 100 tysięcy złotych. Nic, tylko pozazdrościć :)

Podobno teraz, podczas przygotowań do drugiej edycji show, TVN również zabiegał o Alicję Bachledę-Curuś. Miałaby zasiąść w jury zamiast Mai Sablewskiej. Cóż, my dopatrujemy się tutaj wpływów Kuby Wojewódzkiego, prywatnie przyjaciela Alicji. Jednak nawet gaża za udział w wysokości 350 tysięcy złotych nie przekonała aktorki.

Alicja Bachleda-Curuś/ fot. MWmedia

Bachleda-Curuś dalej uważa, że jej udział w programie byłby stratą czasu - przecież nie pasuje do wizji jej kariery. Alicja dalej robi karierę w Stanach Zjednoczonych, chce zostać cenioną aktorką w formacie światowym. I bardzo dobrze! My życzymy jej powodzenia i cieszymy się, że nawet pieniądze nie są w stanie odwieść jej od pomysłu na życie!

Nas bardzo ciekawi jedynie, jak potoczą się losy Mai Sablewskiej w "X-Factorze". Jesteście ciekawi?

Zobacz też: Michał Szpak chce wyjechać

Maja Sablewska/ fot. MWmedia

W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)