POLECAMY

A czy ty masz już najgorętszy dodatek sezonu? (HIT czy KIT?)

Futrzany szal Balenciaga był hitem kolekcji pre-fall 2016. Gwiazdy podchwyciły ten trend teraz. Hit czy kit?

Joanna Mroczkowska / 5 miesięcy temu
A czy ty masz już najgorętszy dodatek sezonu? (HIT czy KIT?) fot. ONS.pl/kolaż Polki.pl

Dom mody Balenciaga zaprezentował go w swojej kolekcji pre-fall 2016/2017. Jednak dopiero teraz okazuje się, że zapoczątkował on modę, która zyskuje coraz większą popularność. Przynajmniej wśród gwiazd.

Słynny szalik z designerską metką

O co chodzi? Oczywiście o przerysowany szal, etolę z futra z ogromnym napisem BALENCIAGA. Gadżet ten pokochała m.in. Rihanna, która miała go na sobie wielokrotnie. W Polsce fotografował się w nim m.in. Dawid Woliński i Margaret. Koszt takiego cacka to ok. 10 tysięcy złotych. Zatem obstawiam, że celebryci nie zainwestowali w jego zakup, a jedynie zapożyczyli go od znajomego stylisty lub... concept store'u ;) Mimo to - look szałowy. W końcu ekstrawagancja jest jak najbardziej na czasie.

Balenciaga pre-fall 2016
fot. Balenciaga

Ubierz się w stylu gwiazd - inspiracje

Tak, czy siak lans jest, bo etola w tym stylu jest najgorętszym hitem sezonu przejściowego. Póki jeszcze nie jest za gorąco na futra, zamiast kurtek... kocy? Zakładamy ogromne, futrzane szale. Koniecznie przewieszone przez jedno ramię. Okazuje się, że nie jesienią 2016, a właśnie teraz gwiazdy noszą futrzane szale.

Poznaj najnowsze trendy na wiosnę i lato

Ostatnio Rita Ora w stylizacji rodem z lat 20. pojawiła się w północnym Londynie. Różowa sukienka mini i ogromny futrzany szal przewiązany skórzanym paskiem? Brytyjskie media nie zostawiły na niej suchej nitki, porównywały ją do różowo-białego batonika Nougat. Oprócz niej w szalu w tym stylu można było spotkać Margaret, czy chociażby Nicole Scherzinger.

balenciaga
Od lewej: Margaret, Rita Ora, Nicole Scherzinger - fot. ONS.pl

Czy szal w tym stylu jest hitem czy kitem?

Najnowsze trendy przepełnione są przerysowanymi dodatkami, które u wielu wzbudzają uśmiech na twarzy... a nawet politowanie. Moda rządzi się jednak swoimi prawami - w końcu jest sztuką. A to, jak ją kto interpretuje to jego sprawa. Póki co żyjemy w wolnym świecie ;)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)