Sara May znów krytykuje!

Tym razem Sara May postanowiła skrytykować Nataszę Urbańską!

Sara May znów krytykuje! Tym razem wzięła na tapetę Nataszę Urbańską. Skrytykowała jej teledysk kręcony w Stanach, w scenerii plażowej. Zobaczcie sami:

"Klip Urbańskiej, który powstał w USA razi amatorszczyzną. Piosenka nawet strawna i nieźle wyprodukowana, ale klip zalatuje disco-polo. Dramat. Jak można tak podupaść? Natasza pod ręką ma najlepszych polskich tancerzy, sama potrafi tańczyć, a odwala taką manianę.

Żadnego zespołu tanecznego, żadnych aktorów, zero pomysłu. Rozumiem, że wpływ Briana Allana jest wielki, ale może by tak sama ruszyła główką i uruchomiła mózgownicę? Przecież tu nie ma żadnej reżyserii, żadnego pomysłu i żadnej kasy wyłożonej.

Natasza Urbańska/ fot. MWmedia

Co z tego, że w Stanach kręcili? Nie trzeba było jechać tak daleko, żeby przypadkowo spotkać na ulicy murzyna, przymierzyć okularki na straganie, na jachcie machać nogami i błyszczeć mikroskopijnym biustem. Po co do Stanów pędzić? Co to za stroje kąpielowe? Moja babcia miała bardziej modne. Jak można zrobić tak fatalny klip mając sponsora? Bez żadnych pieniędzy można nakręcić taki syf zwykłą kamerką w telefonie."

Bardzo mocne słowa, jak na Kasię Szczołek. Może powinna przyjrzeć się trochę swojej karierze?

Zobacz też: Sablewska i Szlagowska - o swoich planach!

Sara May/ fot. z oficjalnej strony

Natasza Urbańska tłumaczy się z kontrowersyjnego teledysku
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)