Sara May stoi po stronie Górniak!

I jak zwykle kontrowersyjnie wypowiada się na „aktualne” tematy w show biznesie.

Oto, co możemy przeczytać na jej blogu :

"Górniak zwolniła Sablewską. Szczerze mówiąc to Maja została wypieprzona na zbity pysk. Jak widać Górniak stosunkowo szybko się ocknęła i otrzeźwiała."

Dlaczego ocknęła i otrzeźwiała? Czytamy dalej :

"Edzia przy Sablewskiej stoczyła się medialnie w TzG, zaserwowała gniot 2011 roku postaci swojego singla, a także wystąpiła w dość żenującym trio na Sylwestrze pokazując majtki. To nie przystoi gwieździe z taką pozycją i klasą, która nadal w niej drzemie."

Bardzo mocne słowa, nie sądzicie? Następnie komentuje relacje Mai i Edyty, przy czym uważa Maję za marną menadżerkę!

"Jednak Sablewska głównie ogranicza się do chodzenia po imprezach ze swoimi podopiecznymi, poprawia włoski i dba, by panie do siebie pasowały pod względem stylizacji. A więc stworzyła swojego klona - Edytę ubierającą się i wyglądającą jak Maja, bez swojego stylu i charakteru. Menadżer nie jest po to by latać po bankietach i wozić gwiazdy do dentysty. Do tego wystarczy asystentka, lub kierowca. Menadżer w tym czasie powinien załatwiać pieniądze i koncerty. "

Na sam koniec Sara May serwuje nam krótki tekst o tym, że jej przepowiednie się sprawdzają i że świetnie zna polski show biznes i ludzi w nim pracujących :

"Kiedyś powiedziałam Majce - słuchaj Ty więcej zarobisz promując siebie, niż te wszystkie gwiazdki – Szczołek opisuje rozmowę z była menedżerką Edzi. Wtedy odpowiedziała - że nie, że ona lubi być w cieniu, że jej to nie kręci. A ja powiedziałam - zacznie cię kręcić, jak zobaczysz złotówki w oczach. I tak się stało."

Czyżby Sara była zazdrosna u udział Sablewskiej w programie X-Factor?

Zobacz też : Edyta żałuje zwolnienia Mai

Makijaż Edyty Górniak według Katosu krok po kroku
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)