Sablewska obraziła Korę

Maja Sablewska poczyna sobie coraz śmielej. Udzieliła obszernego wywiadu. O co tym razem poszło i komu wbiła mimochodem szpilę?

Menedżerka i jurorka programu "X-Factor" w wywiadzie dla magazynu "VIVA" oświadczyła dobitnie, że nie chce być małpą w cyrku i nie będzie obrażać uczestników tak, jak to robią inne jurorki w innych programach.

Zobacz też: Co ocenia Sablewska?

Jedyną jurorką, która jest w stanie uczestnikom programu powiedzieć wprost, że jej się coś podoba lub nie jest z pewnością Kora Jackowska.

Zobacz też: Sablewska szuka nowych podopiecznych?

Jeśli wierzyć temu co mówi na temat swojej byłej menedżerki Doda, Maja ma szczegółowo zaplanowane co chce powiedzieć i przekazać mediom. Z pewnością też wywiad musiał być autoryzowany.

Takie niezbyt przemyślane uwagi dziwią nas trochę, no chyba, że w planach jest głośny konflikt obu pań jurorek. Choć nie ma wątpliwości kto mógłby w nim zwyciężyć...

Taka wypowiedź wydaje się być nie na miejscu, zwłaszcza, że mówi się, iż Sablewska nie jest zbyt wyrazistą postacią. To niełatwe mając u boku Kubę Wojewódzkiego i Czesława Mozila. Komentarze i argumenty Mai najczęściej odnoszą się do tzw. energii i wyglądu uczestników, ewentualnie uwag dotyczących przyszłego menedżerowania faworytom...

Nie tylko Freddie Mercury. 1 grudnia wspominamy gwiazdy, które zabrało AIDS
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
~duduś/5 lat temu
Miss Szablewskiej straszna facjata
~Aniutek/5 lat temu
Ale czyja? Sablewskiej czy Kory? :))))))))))
~duduś/5 lat temu
Jej mamusia będąc w ciąży chyba zapatrzyła się na konia.