Płakała bo.. Górniak ją zwolniła!

Chyba jednak Maja nie spodziewała się zwolnienia.

Z całą pewnością Maja Sablewska była zaskoczona decyzją Edyty Górniak dotyczącą jej zwolnienia. Chociaż wokalistka postawiła swojej menadżerce ultimatum - albo ona, albo współpraca z programem X-Factor, Maja nie wzięła sobie jej słów do serca.

Może myślała, że jednak uda jej się pogodzić obie te czynności? I przy okazji udobruchać Edytę? 

Niestety - Górniak zawiedziona decyzją Mai postanowiła ją zwolnić. I to jeszcze złośliwie - w dniu, w którym ta po raz pierwszy występowała przed kamerami.

Jak możemy się domyślać Maja nie wypadła więc korzystnie - denerwowała się, nawet płakała.

Pudelek ustalił, że razem z Edytą odeszły znaczne dochody Mai. Jak twierdzi ich informator zarabiała nawet 1/3 tego, co Edyta. Ma więc prawo być załamana...

Zobacz też : Maja żali się na swoją rolę w X-Factorze

Makijaż Edyty Górniak według Katosu krok po kroku
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)