Pióra haute couture

W tym sezonie projektanci przypominają krawców-ornitologów, a ich kreacje wyglądają jak najbardziej egzotyczne ptaki.

Pióra to bardzo wdzięczny detal. Mogą być sztywne, błyszczące, malowane na złoto (Dolce & Gabbana) lub delikatne i miękkie jak puch (Nina Ricci).

Rzadko przypominają kabaretowe ozdoby, za to znajdziemy je na romantycznych łabędzich sukienkach u Cavallego i ekstrawaganckich, nieco futurystycznych kreacjach Undercover. Czasami są tylko inspiracją – strusie sukienki Balmain, czasami do złudzenia przypominają prawdziwe ptaki – żakiet Ungaro. Ungaro prawdopodobnie  zainspirował się wyglądem marabuta i stworzył oryginalne, egzotyczne bolerko.

Nina Ricci proponuje cieniutkie i delikatne jak jedwab pióra do zdobienia sukienek. Sprawiają wrażenie, jakby cała kreacja fruwała w powietrzu. Natomiast Cavalli znany z seksownych kreacji tym razem proponuje coś romantycznego - płaszczyk z ptasich piór. McQueen ubierała kobiety w przepiękne, zwiewne suknie i tęczowe pióra.

Ozbabiamy w szalenie efektowny sposób również włosy, ale dla niektórych mogą być zbyt ekstrawaganckie.

Nie musisz od razu zmieniać się w jaskółkę. Pióra w postaci oryginalnej biżuterii lub minikapelusza podkreślą każdą stylizację. W tym sezonie są jak modowa wizytówka – dzięki nim będziesz się puszyć jak paw.

Anna Jurgaś / Viva
W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)