Oops wpadka: Julia Pietrucha

Na otwarciu Benettona Julia założyła maxi spódnicę. Miało być modnie, a wyszło jak zawsze.

fot. ONS

Do urody Julii świetnie pasowałby styl hippie, dlatego teoretycznie spódnica maxi powinna być trafem w dziesiątkę. Niestety Pietrucha wybrała ciemną, w drobną, niemodną już łączkę. Ale na tym nie koniec smutnej, modowej historii...

Zamiast rozjaśnić kreację kontrastującą górą aktorka założyła równie ciemny kardigan. Kompletnie niedopasowany, w dodatku z dresowego weluru i nijakim dekoltem w serek. Do tego ciężkie, podniszczone botki i mała, skórzana torebeczka, oczywiście czarna. Bardzo bardzo źle.


Co Joanna Horodyńska mówi o swoim stylu?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
Gość/4 lata temu
Ta Pietruch z prostokątną twarzą cała jest jedną wielką wpadką,razem z tym żenującym narzeczonym rodem z filmu z lat 70-tych:/
xoxo/5 lat temu
Najważniejsze, że jej się podobało i czuła się wygodnie. ;)