Okolice mody, historia z filmem w tle…moja „Jedwabna opowieść”

…lipiec 2005 . Byłam na Festiwalu Filmów w Cieszynie. Widziałam wtedy ok. 21 filmów…ostatni, to była Jedwabna opowieść. Film fabularny. Ciekawa opowieść , ale dla mnie projektantki , jak się potem okazało nie treść stała się ważna. Fabuła opowiadała o pewnych zdarzeniach dotyczących dwóch hafciarek … no właśnie …

…lipiec 2005 . Byłam na Festiwalu Filmów w Cieszynie . Widziałam wtedy ok. 21 filmów…ostatni , to była Jedwabna opowieść . Film fabularny . Ciekawa opowieść, ale dla mnie projektantki, jak się potem okazało nie treść stała się ważna.

Fabuła opowiadała o pewnych zdarzeniach dotyczących dwóch hafciarek … no właśnie …przez cały film nie mogłam rozgryźć jaką techniką haftują , co to za haft?...był niezwykle piękny, elegancki a wykonywany w taki sposób , że hafciarki miały na krośnie rozciągniętą przeźroczystą tkaninę , w jednej ręce trzymały dziwne ni to szydełko ni to trzonek z osadzoną igłą . Druga ręka , lewa pod tkaniną przytrzymywała nitkę . Ta nitka ‘’rysowała ‘ wzór ,czasem wzbogacony koralikami , perełkami . Prawa strona była od spodu . Efekt niezwykły . Po powrocie do domu zaczęłam szukać , ale nie znałam nazwy haftu , ani urządzenia , więc tak jakbym szukała niewiadomo czego .

…pierwszy trop / sierpień 2005 …pasmanterie zakopiańskie . W jednej sprzedawczyni wyciąga coś co zamówiła klientka 8 lat temu , ale nie odebrała … to coś to rurkowata igła osadzona w trzonku …szukam w Internecie , bo igła ma niemiecki opis . Okazuje się , ze to urządzenie służy do techniki tkackiej needle punch . Nie wiem czy tego właśnie szukam , coś mi nie pasuje . Szukam dalej .W pasmanterii w Nowym Targu pani wyciąga spod lady zakurzoną reklamówkę z zaczętą robótką . Leżała tam 5 lat . Robótka pokazuje technikę tą samą , tkacką ,ale jakby ulepszoną . Jest polska instrukcja , pani pozwala mi ją odbić na ksero w pobliskim sklepie . W instrukcji znajduję adres hurtowni pasmanteryjnej sprzed lat . Nawiązuję kontakt, bo okazuje się , że jeszcze istnieje Przesyłają mi automatyczną igłę na prąd … jednak  też do tkania . Szukam więc wśród pasmanterii internetowych . Do jednej z wyjątkowo bogatą ofertą dzwonię . Wymuszam na rozmówczynie pójście do kina na film i ściągnięcie tego czego faktycznie szukam . Pani obiecuje , ale słowa nie dotrzymuję .

…trop drugi /koniec sierpnia –początek września …książki . Na Allegro udaje mi się wypatrzeć książkę z 1902 roku ,napisaną j .staropolskim przez pewnego kanonika …”Haft kościelny „ biały kruk za 99 zł ,czyli w zasadzie tanio . Przychodzi książka nawet w dobrym stanie ,choć z pajęczynami ,pięknie barwione tablice ilustracyjne –jakich farb wtedy użyto ? tak piękne kolory , tekst , opisy –cudo…nie wiem jednak czy znajduję technikę ,bo dalej nie wiem jak się nazywa .
Wysyłam maila na stronę o hafcie gobelinowym z pytaniami . Nie odpowiadają .
Nawiązuję kontakt z nauczycielką haftów w miejscowej szkole tkackiej . Nie zna . Nie wie o co pytam .
Idę do Muzeum Tatrzańskiego . Szukam książek o hafcie, ale …znajduję dwie świetne o wzornictwie zakopiańskim . Bardzo życzliwe panie pożyczają mi książki . Dzięki temu tropowi powstała ostatnia moja kolekcja „Ze sosrębu…w Świat” ,zainspirowana właśnie przy okazji szukania haftu francuskiego ,odkrytą w Muzeum książką Matlakowskiego .To jednak już następna historia .

…trop trzeci /połowa września /sobota …nagle olśniewa mnie…a może by tak wpisać stronę filmu?...wklepuję i …bingo!. Są nazwiska ,adresy artystów , którzy wykonali hafty na potrzeby filmu . Jest też nazwa haftu i teraz już łatwo znajduję , skąd pochodzi ,jak się nazywa urządzenie . Le crochet de Luneville . Luneville miejscowość ,kolebka tego haftu i szkoła ,gdzie można się jego nauczyć . Taka szkoła jest też w Paryżu – Ecole Lesage . Ze szkołą nawiązuję kontakt , ale nie są zbyt przyjaźni . W Internecie znajduję amerykańską księgarnię ,która sprowadza książki z Francji . Ma w ofercie podręcznik do nauki tego haftu napisany właśnie przez uczennicę Ecole Lesage .

…dwa dni później mam wykupiony bilet do Paryża . Będę tam pierwszy raz . Śladem haftu i pasmanterii …

…październik 2005 / u celu Francuzi nie są tak otwarci i życzliwi jak Polacy . Można się zapisać na kurs . Minimum 12 godzin kosztuję 600 euro , za które posiądziemy umiejętność wykonania jedynie małego motylka . Nie przyznają się , że wiedzą o książce ich studentki . Kupuję na miejscu słynny le crochet de Luneville . Przypomina szydełko . Po powrocie spróbuję się sama nauczyć . Pewnie to potrwa , bo technika niełatwa ,ale…wiem …na pewno warto chodzić do kina .


Ela Krzemińska-Owczarz
www.eliska.pl
SKOMENTUJ (1)
Gosia Baczyńska – jak przygotowuje się do Fashion Week w Paryżu?
KOMENTARZE (1)
aneta dusik/9 lat temu
ot i cała Eliska... taką jaką poznałam. Ciekawa wszystkiego co piękne i wyjątkowe. Szkoda, że tak mało jest takich ludzi jak ona.