Multikolorowa zima

Jesienno-zimowa kolekcja Nicolasa Ghesquiere dla marki Balenciaga przełamuje konwenanse nudnych szarości.

Tej zimy ozdabiamy klasyczne czernie i szarości etnicznymi wzorami oraz całą gamą kolorów.

Kolekcja inspirowana jest folkiem i różnymi kręgami etnicznymi. Ze wschodniej Europy wywodzą się przepiękne hafty, z Japonii - malowane na tkaninach wzory, a także krój a la kimono. Nurt indiański natomiast ujawnił się na wszystkich dodatkach, na przykład w postaci pięknych wykończeń chust.

Ten sezon zdominowały proste ubrania. Dopasowane kurtki, żakiety, spodnie. Do barwnych sukienek i tunik modelki noszą grube, szare lub turkusowe rajstopy.
Uwagę zdecydowanie przyciągają wysokie, ciężkie sandały w stylu techno, często z odkrytymi palcami.

Wszystko to doskonale komponuje się z tradycyjnymi zachodnioeuropejskimi żakietami. Ważną rolę w stylizacji odrywają guziki - muszą być widoczne z daleka.

Dominują klasyczne marynarki o militarnym kroju, ale koniecznie ozdobione efektownymi kołnierzami. Obowiązkowe jest wcięcie w talii, dwurzędowe zapięcie oraz wyraźnie zaakcentowane kieszenie. I oczywiście kolorowe lamówki.

Szczególną uwagę zwracają również przepiękne chusty, noszone na szyi. Delikatny, ślicznie barwiony wschodnimi technikami materiał ozdabiają metalowe dodatki i złociste frędzle. Ghesquiere dodaje chusty zarówno do sukienek, jak i do eleganckich żakietów.

Każdy element tej wspaniałej kolekcji jest uniwersalny, co pozwala kreować niepowtarzalny styl. Jeśli o to chodzi - dom mody Balenciaga nie ma sobie równych.
Gosia Baczyńska – jak przygotowuje się do Fashion Week w Paryżu?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/9 lat temu
Nicolas nie przelamuje konwenansow nudnych szarosci, tylko , coraz bardziej poglebia sie w tym stylu