Mucha chciała wywołać skandal!

Gdzie się podziała ta dawna Ania?

Najwyraźniej Anna Mucha cieszy się swoją popularnością i dobrą passą. Cieszy się tak bardzo, że zupełnie zapomina o innych. Chce, aby mówiono tylko o niej.

I to ostatnie udało jej się - ale czy mówienie o niej w samych negatywach jest dla niej samej korzystne?

Nie wiemy, co myślała decydując się na wywołanie afery futrzanej.

W zasadzie można powiedzieć, że udało jej się wywołać skandal. Przypuszczenia o tym, że specjalnie czekała z futrem ( w środku Galerii Handlowej!) na Joasię Krupę, okazały się potwierdzone przez więcej osób.

Czy Mucha liczyła na ostra wymianę zdań? Jeśli tak, to się przeliczyła. Krupa powiedziała jedynie, że straciła ochotę na oglądanie filmu i ostentacyjnie wyszła.

Zachowała się z klasą. A Anna Mucha? 

Obecnie jest na celowniku wszystkich obrońców zwierząt, a także ludzi, którzy zwyczajnie współczują obdartym ze skóry zwierzakom. Chyba straciła trochę fanów?

Co sądzicie o jej zachowaniu?

Zobacz też : Mucha jest niska i gruba?

Jak Joanna Krupa dba o swoją urodę
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)