Maja przerywa milczenie - krytykuje Marinę!

Koniec z potulną menadżerką - Maja ostro krytykuje byłą podopieczną!

Maja przerywa milczenie - krytykuje Marinę!

Pamiętacie jeszcze ostre oświadczenie Mariny na temat zakończenia jej współpracy z Mają Sablewską?

Przypominamy : Marina zwolniła Maję

Maja chyba mocno się zirytowała takim publicznym wystąpieniem Łuczenko. Chyba potraktowała to jako nieudolną próbę promocji aspirującej na gwiazdę Mariny. Nie dziwimy się zbytnio jej stanowczej odpowiedzi, którą wysłała do redakcji portalu Pudelek.pl

Pisze w nim, że "wbrew naszym wspólnym ustaleniom Marina Łuczenko skupiała się niemal wyłącznie na życiu osobistym, a nie na pracy i twórczości artystycznej.

Nie dotrzymała m.in. ustalonych wcześniej terminów i zobowiązań związanych z oddaniem materiału na jej debiutancką płytę, tym samym podważając mój profesjonalizm i wystawiając na szwank moją dobrą opinię w środowisku muzycznym.

Nie ukrywam, że nosiłam się z zamiarem zakończenia współpracy z Mariną Łuczenko i zaprzestania dalszego inwestowania w jej karierę, nie widząc szansy na realizację jej ambicji artystycznych i finansowych. 

Nie mogę też pozwolić, by ktokolwiek, a zwłaszcza debiutująca wokalistka, która dzięki mojej pracy zaistniała na scenie muzycznej, bezpodstawnie oskarżała mnie o działanie na jej niekorzyść."

Cóż, nie dziwimy się zbytnio irytacji Mai - w końcu w tym duecie to ona była bardziej znana...

Zresztą zrobiła z Mariny gwiazdę, chociaż ta ma na swoim koncie zaledwie dwa single, które bynajmniej nie zdobyły wielkiej popularności.

Czy Marina Łuczenko-Szczęsna weźmie udział w kolejnej części "Azja Express"."Lubię ten program" - powiedziała
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)