Kolorowa rzeczywistość - rozmowy z twórcami biżuterii

Robienie biżuterii stało się nową formą wyrazu siebie i powoli zyskuje rangę pełnoprawnej dziedziny sztuki przez duże „S”. Młodzi artyści opowiedzieli nam o swojej przygodzie z rękodziełem i radości, jaką czerpią z tworzenia biżuterii handmade. Poznaj ich początki, inspiracje, techniki i porady.

Wielu twórców to samouki; aby nauczyć się podstaw wyrobu biżuterii sięgali do poradników internetowych lub obserwowali gotowe ozdoby – metodą prób i błędów opanowali dość trudne techniki.

Ciekawe początki

Rozpoczęcie własnoręcznego robienia biżuterii często wiąże się z różnymi okolicznościami.

– Zobaczyłam w sklepie naszyjnik, który mi się spodobał, ale nie było mnie na niego stać. – opowiada Beata, która tworzy własną biżuterię od około 6 lat – Kupiłam kilka elementów do robienia biżuterii i byłam w stanie powtórzyć na własną rękę ów naszyjnik. To był mój pierwszy sukces i satysfakcja – dodaje. Inni zaczęli się zajmować rękodziełem za namową kolegów lub w nadziei zarobku.

Trzyletnią już przygodę z biżuterią Agnieszka rozpoczęła w... swojej pracy. – Kiedy byłam pracownikiem w pewnej znanej firmy, do moich obowiązków należała opieka nad działem związanym z rozwojem kreatywności – wspomina Agnieszka – szkolenia, które tam przebyłam na stałe już zaszczepiły we mnie to hobby.

Polecamy: Biżuteria oryginalna - bo ręcznie robiona

Źródła inspiracji

Biżuteryjni artyści czerpią inspirację z otaczającego świata, są doskonałymi obserwatorami i starają się w małych dziełkach przekazać swoją interpretację rzeczywistości. Joanna Mastalerz "Dewjani", która zajmuje się biżuterią handmade od roku, tak opisuje swoje pomysły: - Fascynowałam się od dawna kolczykami, które przypominają te ze Wschodu, szukałam wzorów podobnych na przykład do kolczyków noszonych przez Hinduski – opowiada – Taką właśnie biżuterię staram się robić. Inspirację czerpię również z mody: neoromantic, gothic oraz boho – wymienia Joanna.

Agnieszka czasem sugeruje się strojem, do którego zamówiona przez klienta biżuteria powinna pasować. – Oglądam kreację wieczorową i pod krój tej sukni wymyślam wzór biżuterii, często też dopasowuję ozdoby do fryzury – podkreśla Agnieszka. – Najczęściej jednak jest tak, że projektuję równocześnie z tworzeniem, oglądam poszczególne koraliki i staram się skomponować zgraną całość – dopowiada.

Maja od listopada dołączyła do grona twórców biżuterii, tę technikę wliczyła do swoich szerokich zainteresowań artystycznych. – Natchnieniem jest myślenie o tym co chcę namalować, sfotografować, uszyć, narysować, zajmuje mi to właściwie każdą wolną myśl – zapewnia Maja – Czerpię pomysły z dostrzeżonych w ciągu dnia fragmentów rzeczywistości, interesująco wystylizowanych ludzi, inspiracje przychodzą też kiedy zobaczę ciekawe koraliki, piękny kolor wełny, albo po prostu kiedy z kimś rozmawiam – dodaje.

Swoje rękodzieło traktuję bardzo osobiście. – wyznaje chłopak o pseudonimie Turkuć Podjadek, który porzucił już ręczne robienie biżuterii, ale mile wspomina ten etap realizacji twórczej. – Jeżeli sprzedaję, to właśnie coś takiego jak kolczyki, których zrobienie trwa krótko; po opracowaniu wzoru zrobienie pary zajmuje jedynie kilkadziesiąt minut – zapewnia Turkuć Podjadek.

Bogactwo materiałów

Dostępne na rynku półfabrykaty dają w zasadzie nieograniczone możliwości. – Materiał jakim głównie się posługuję to metal, wszelkiego rodzaju ozdoby metalowe, przekładki, druty i koraliki – opowiada Agnieszka. - Najbardziej cenię kompozycje ze szklanych korali, ale chętnie poddaję obróbce korale plastikowe lub z modeliny FIMO – dodaje.

Z kolei Maja korzysta również z innych materiałów. – Używam głównie wełny do filcowania, którą potem formuję w kuleczki i inne kształty, dodaję koraliki z różnych tworzyw; szkła, plastiku, metalu, kamieni naturalnych – wymienia. – Czasami coś doszywam do moich ozdób, np. wstążeczki lub cekiny, czasami dodam suche owoce. Tak naprawdę wszystko zależy od tego jak rozwija się projekt w trakcie tworzenia. – kończy Maja.

Polecamy: Biżuteria ręcznie robiona - zakup części

Ty też zacznij tworzyć!

Ręcznie robiona biżuteria może być środkiem wyrazu dla każdego. – Sztuka nie lubi powagi. Przede wszystkim więc dobrze jest się bawić tym, co się robi – zapewnia Beata. – Żeby stworzyć coś ładnego nie musi się wcale kupować najdroższego zestawu do robienia biżuterii, ale twórczo spojrzeć na to, co ma się pod ręką – dodaje.

– Uważam, że każdy może robić swoją biżuterię, choćby tak dla zabawy. Jest to jednak dość pracochłonne zajęcie, które niecierpliwców może wyprowadzić z równowagi – zachęca do samodzielnych kreacji Maja. – Trzeba też choć trochę znać zasady kompozycji, mieć wyczucie kolorów i szczyptę artystycznego wyczucia, choć czasem wybujała wyobraźnia i sprawne ręce załatwiają wszystko – podkreśla.

Joanna daje kilka rad dla początkujących: – Twórz tak, aby odzwierciedlić siebie, swój styl i... trzymaj się tego. Twoja biżuteria to twoje osobiste, oryginalne logo, którego nikt nie podrobi – kwituje.

Sukcesy tych młodych ludzi, którzy z dużym powodzeniem sprzedają swoje wyroby lub obdarowują nimi najbliższych zachęcają do spróbowania swych sił w tej dziedzinie sztuki. Prace Mai można obejrzeć na stronie jamajak.blogspot.com, Agnieszka rozpoczyna budowę strony http://scarabeusz.pl i zamierza otworzyć własną działalność opartą właśnie na rękodziele. Pozostaje życzyć Agnieszce, Mai, Beacie, Joannie i Turkuciowi powodzenia w dalszej pracy twórczej, nie tylko w zakresie biżuterii.

Jak naprawdę wygląda "świeże" polskie powietrze? To wideo przeraża!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
~nany/5 lat temu
Polecam wszystkim sklep z biżuterią modułową i japan style TYRO.PL. W sklepie można teraz zrobić zakupy z rabatem 30% , kod SZ2011PX . Promocja trwa do 10 grudnia. Dodatkowo na facebooku można zdobyć bony na darmowe zakupy. Świetna okazja na święta :) Sami sprawdzcie na www.tyro.pl
~Nika/5 lat temu
Tego szajsu jest pełno w necie, nic ciekawego, syf, malaria i padaka blee
~Kamila/5 lat temu
moja biżuteria www.madewithlove.manifo.com
POKAŻ KOMENTARZE (7)