Kolejna wpadka Lewińskiej

Ładna, zgrabna aktorka pilnie potrzebuje stylisty!

fot. AKPA

Jedyne za co możemy pochwalić Małgosię to piękny, dobierany warkocz wokół głowy. Reszta stylizacji jest niestety bardzo nietrafiona. Moda może byłaby w połowie lat 90.

Niekształtna, niby patchworkowa sukienka w szaro-bure kolory, w dodatku dość grungeowo wykończona - nierówny dół i wystające nitki. Wyglądała jakby aktorka uszyła ją ze starych, kuchennych scierek. Do tego sandały z wiązaniem wokół kostki ( które jest już bardzo passe) w stylu etno, kompletnie niewspółgrające z sukienką.

Gwoździem do modowej trumny był czerwony plecaczek, który nie tylko nie pasował, ale i infantylizował cały strój. Jesteśmy na nie! I wzywamy pogotowie modowe do pani Lewińskiej.





Małgorzata Lewińska
Co Joanna Horodyńska mówi o swoim stylu?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)