"Zawsze chciałam zaprojektować ubrania z lateksu" - Horodyńska o swojej kolekcji dla SI-Mi

Jak modelka wypadła w roli projektantki?

Joanna Mroczkowska / 2 miesiące temu
"Zawsze chciałam zaprojektować ubrania z lateksu" - Horodyńska o swojej kolekcji dla SI-Mi fot. serwis prasowy SI-MI

W zeszłym tygodniu do sprzedaży trafiła druga autorska kolekcja Joanny Horodyńskiej dla polskiej marki SI-MI - „Addicted to Love”. Linia jest bardziej drapieżna od poprzednich. Oparta o wyraziste materiały - tj. lateks, sztuczne skóry i sztuczne futra, które będą hitem jesieni 2016. Całość tworzy bardzo mocne stylizacje, emanujące pewnością siebie, kobiecością.

Joanna Horodyńska dla SI-MI

Lata 80, które są pełne kiczu chciałam pokazać w wersji nostalgicznej, wytrawnej choć też ostrej. Dla mnie wszystko jest pełne kontrastów, jak cały mój styl. Zawsze chciałam zaprojektować ubrania z lateksu, pokazać jak zyskuje on inny wymiar i sprawdza się w każdym stylu. Może być stylowy, pożądany, wyjątkowy, elegancki!. W kolekcji błysk lateksu spotyka się z matem dzianin. To wariacja na temat łączenia materiałów. Ważne jest załagodzenie. Mała czarna jest szalona, energetyczna, bo okraszona tiulem niczym pióropusze. Zawsze miałam problem z okiełznaniem małej czarnej, bo wydawała mi się zbyt oczywistym elementem garderoby. Szczerze. Nie umiałam jej nosić. Dlatego musiałam stworzyć jej własną wizję. Lata 80. do noszenia, a nie do oglądania, to było wyzwanie.

- Joanna Horodyńska, specjalnie dla Polki.pl

Joanna Horodyńska
fot. SI-MI

Kolekcja „Addicted to Love” jest pełna niecodziennych kontrastów. Beret, jak z głowy grzecznej uczennicy jest z odważnego lateksu, a mała czarna ma tiulowe skrzydła. Całość to mieszanka punk rocka i glamu z wyraźnym wpływem nastroju lat 80.

Więcej hitów z polską metką

Każdy z elementów kolekcji nazwany jest tytułem flagowych piosenek z tego okresu autorstwa George’a Michaela, Madonny czy Duran Duran. Nazwa kolekcji nawiązuje do hitu Roberta Palmera, z pamiętnym teledyskiem stanowiącym kwintesencję stylu „80s”.

Joanna Horodyńska
fot. SI-MI

A, co Joanna Horodyńska myśli o jesieni 2016? Specjalnie dla nas zdradza nam swoje hity na nadchodzące miesiące.

Myślę, że lateksowe spodnie, spódnice... Coś z lateksu, lakierowanej, czarnej skóry. No i aksamit noszony z lateksem, np. spodnie plus aksamitne botki. Czerwona sukienka - czerwień powraca w zestawieniu z czernią czyli lata 80. A do tego za długie, za duże rękawy, jak w swetrze bladoróżowym. Na koniec spektakularne futra, jak nasze z SI-MI - różowe... ekologiczne oczywiście.

Joanna Horodyńskafot. SI-MI

Co Joanna Horodyńska mówi o swoim stylu?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)