Edyta Herbuś porównuje się do Sophie Loren!

Widzicie podobieństwo?

Na swoim blogu Edyta Herbuś opisywała wycieczkę do Hollywood.

I chyba trochę uległa megalomanii.

Oto, co możemy przeczytać w jej wpisie:

"Ale zrobiliśmy dzisiaj zajebiste foty w tym Hollywoodzie - zagaja z właściwym sobie wdziękiem. No czuję się normalnie jak ryba w wodzie. Pustynia, kaktusy, wypalające słońce i pośrodku przepiękne filmowe miasto , a w nim JA - niczym Sophnia Loren. Cóż, od przeznaczenia nie uciekniesz."

Od przeznaczenia?

A co jest jej przeznaczeniem? Hollywood? jakoś nie sądzimy....

Zobacz też : Farrel płakał

W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)