Doda nagrała płytę w języku elfów?

"Ludzie będą myśleli, że to takie słodkie pierdzenie do poduszki" - tak określa język elfów na swojej płycie Doda w wywiadzie dla "Metra".

Doda nagrała płytę w języku elfów?

Dorota Rabczewska postanowiła zaskoczyć swoich fanów. Pomiędzy kolejnymi utworami na swojej nowej płycie mówi w języku elfów. W wywiadzie dla "Metra" mówi:

"Nie mogło to być w żadnym innym języku, bo wylądowałabym w więzieniu. A tak nikt tego nie zrozumie i będzie myślał, że to takie słodkie pierdzenie do poduszki. A to jest pocisk naprawdę dużego kalibru."

Wierzymy, że Doda nie przebierała w słowach. Jednak jesteśmy zaskoczeni całym pomysłem! Chociaż trzeba jej przyznać - bardzo kreatywnie!

Ponadto Doda wykazuje się dużą wiedzą i zaangażowaniem w kulturę elficką. Najwyraźniej postanowiła bardzo dobrze poznać język elfów. W tym celu zatrudniła nawet specjalistę od tego języka!

"Język stworzył Tolkien, ale są do niego słowniki, podręczniki i wykładowcy, którzy uczą go na uczelniach. Jeden z nich, megaspecjalista od lingwistyki tolkienowskiej, Ryszard "Galadhorn" Derdziński z Sosnowca, przyjechał do studia 5th Element podczas nagrywania tej płyty. Jako elficki native speaker instruował mnie, jak mam wypowiadać te słowa" - opowiada o kulisach powstawania płyty Doda wywiadzie dla "Metra".

Zobacz też: Joanna Krupa ma cellulit!

Doda, Duda i ...? Zobacz najlepsze memy! Ostrzegamy - duża dawka śmiechu!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/2 lata temu
Jp co za idiotka