Dama z kolią

Marilyn Monroe śpiewała, że najlepszymi przyjaciółmi kobiet są brylanty. Ale w tym sezonie najlepiej wyjdziesz na przyjaźni z... kolią.

W tym roku na karnawałowej imprezie masz błyszczeć jak gwiazda na wielkiej gali. Bogate kolie i naszyjniki, są obowiązkowym dodatkiem do wieczorowych sukni. Potrafią „ubrać” kobietę i sprawić, że nawet klasyczna mała czarna staje się wyjątkową kreacją.

Wie o tym znana z zamiłowania do kosztownych świecidełek Madonna. Gdy tylko pojawia się w Paryżu, wpada do ekskluzywnego butiku jubilerskiego Chopard, tłumacząc, że: „Kilka nowych błyszczących drobiazgów to lepsze niż seks”.

Tym, których nie stać na błyskotki od Choparda czy Cartiera, pozostają naszyjniki z kryształów czy sztucznych pereł. Oczywiście taka kolia wymaga odpowiedniej oprawy, by ją wyeksponować: sukni z dużym dekoltem lub z gorsetową górą.

Choć żona rockmena Ozzy'ego Osbourne'a, Sharon, zakłada swoją wartą 2 mln dolarów kolię do sprzątania domu. To podobno poprawia jej humor...
Tagi: biżuteria
Sprawdzamy jaka biżuteria jest teraz najmodniejsza
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)