Czerwone i czarne

Dita Von Teese. Zawsze zmysłowa i elegancka. Czerwone usta, ciemny make-up oczu, perfekcyjnie ułożone włosy. To działa!

Połączenie czerwieni i czerni w makijażu sprawdza się zawsze i jest bardzo modne w tym sezonie.

Czerwona szminka, eye-liner, tusz do rzęs i kredka do brwi (na topie są mocno podkreślone łuki) to teraz twój zestaw obowiązkowy, zwłaszcza wieczorem. Nie zapomnij też o pomalowaniu paznokci na czerwono – na taki sam odcień co szminka (takie połączenie jako pierwsza lansowała w latach 30. marka Revlon).

Z mascar polecamy zwłaszcza te spektakularnie wydłużające rzęsy. Ale to nie wszystko. Zadbaj też o jasną, dosyć matową skórę (do jej zrobienia przyda się podkład matujący, ewentualnie trochę sypkiego pudru). Czerwona szminka tylko wtedy wygląda sexy, gdy w tle ma gładką skórę bez skazy (ewentualnie ożywioną różem). Dlatego tak ważna jest codzienna pielęgnacja skóry. Nawilżanie to podstawa, niezależnie od typu cery. Jeśli widzisz u siebie pierwsze zmarszczki, szukaj kremów bogatych w substancje odmładzające – ciągle jedną z najskuteczniejszych jest retinol.

Ważnym dopełnieniem zmysłowego looku a la Dita Von Teese (i jej znakiem rozpoznawczym) są też kruczoczarne włosy, misternie pofalowane w stylu lat 20. Do stylizacji przydadzą ci się kosmetyki ułatwiające zakręcanie włosów – uelastyczniają pasma i utrwalają loki. Włosy kręć na grubych wałkach lub lokówką (w tym jednak wypadku szukaj kosmetyków termoochronnych). Na koniec utrwal lakierem. Będziesz wyglądać tajemniczo, zmysłowo, z klasą.

Anna Kondratowicz / Viva
W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)