Czego nie nosić nawet w największe upały

Gorąco kusi by odsłaniać najwięcej jak się da. Nie jesteśmy przeciwnikami seksownych szortów, czy kuszących dekoltów, ale nie wszystko warto odsłaniać!

fot. ONS

Podstawowa i święta zasada jest prosta: zastanów się chwile co masz najlepsze - zgrabne nogi, płaski, wymodelowany, brzuszek, zmysłowy, falujący dekolt i pokaż to! Ale nic więcej! Postaraj się zachować optymalną równowagę między odkrytym i zasłoniętym. Jeśli pokazujesz nogi, nie przesadzaj z dekoltem, jeśli pokazujesz brzuch, nie eksponuj także pleców itd. Dzięki takiemu zabiegowi przykujesz uwagę do tego czego chcesz, a wzrok facetów nie będzie bezradnie błądził po całym ciele. Pozwol działać ich wyobraźni, zamiast podawać wszystko jak na tacy.

Kwestia subtelnego uwodzenia strojem to jedno, a stylowe ubieranie to drugie. Kobieta z klasą nawet w największy upał nie rozbiera się niemal tylko do niezbędnych zakrywaczy pupy i biustu. To samo tyczy się przezroczystości. Nawet jeśli są modne, a na wybiegu modelki paradują w szyfonach na piersi i to bez stanika, nie znaczy że bezkrytycznie musisz kopiować ten look.

Dbaj by ciuchy były lekko transparentne a nie ostentacyjne przezroczyste i dopasuj odpowiednią bieliznę, która nie będzie kontrastować z odcieniem twojej prześwitującej bluzki.

Modowe Trendy – Boho
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Gość/4 lata temu
a mi one się podobają