POLECAMY

Body Chain czyli biżuteria na ciało

„Trendserki” i miłośniczki mody już go znają i z upodobaniem ozdabiają nim swoje ciało czy ubrania. Mowa o „body chain” – łańcuszku, którym oplatamy większą powierzchnię ciała, nie ograniczając się jedynie do szyi czy nadgarstka jak to w klasycznych rodzajach łańcuszków bywało.

„Trendserki” i miłośniczki mody już go znają i z upodobaniem ozdabiają nim swoje ciało czy ubrania. Mowa o „body chain” – łańcuszku, którym oplatamy większą powierzchnię ciała, nie ograniczając się jedynie do szyi czy nadgarstka jak to w klasycznych rodzajach łańcuszków bywało.

„Body chain” oplatamy wokół tułowia, szyi i ramion, prowadzimy go aż na plecy. Taki maksi łańcuch to oryginalny dodatek do stroju, zwykłą podkoszulkę na ramiączkach czy top zmieni w modny, lekko ekstrawagancki strój.

„Body chain” jednak dość trudno znaleźć w polskich sklepach. Udało mi się wyszperać parę egzemplarzy tego łańcuszka w galerii internetowej VINGUE.COM, w której znaleźć możemy unikatowe i niepowtarzalne ubrania, biżuterię, dodatki i inne produkty jedyne w swoim rodzaju. Oto dostępne modele łańcuszków „body chain” z tego sklepu. Ich cena waha się od 20 do 25 złotych.

Body Chain czyli biżuteria na ciałoBody Chain czyli biżuteria na ciało


Body Chain czyli biżuteria na ciałoBody Chain czyli biżuteria na ciało







Body Chain czyli biżuteria na ciało

Jeśli macie do dyspozycji większą ilość gotówki możecie także zaopatrzyć się w oryginalne „body chain” na stronie www.armorjewelry.com. Ceny zaprezentowanych tam łańcuszków do ciała oscylują w granicach 230 – 500 dolarów. Oto przykładowe modele z kolekcji:

Body Chain czyli biżuteria na ciałoBody Chain czyli biżuteria na ciało

Body Chain czyli biżuteria na ciałoBody Chain czyli biżuteria na ciało

AL
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/8 lat temu
Niektóre są fajne, te delikatne...w tych masywnych czułabym się uwięziona