Apetyt na życie

Totalna metamorfoza. Nowy wizerunek Mileny odzwierciedla jej ekspresyjną osobowość, dlatego czuje się w nim dobrze.

Apetyt na życie
Milena Górna o sobie: Pochodzę ze Szczecina. Jestem psychologiem. Projektowanie ogrodów, pływanie, salsa – to lubię naprawdę. Mam zamiar skończyć kurs nurkowania. Swoje zdjęcie wysłałam do Urody w styczniu i już przestałam liczyć na odzew, gdy dostałam zaproszenie na casting. Kierował mną zwykły apetyt na życie. Jak to jest wyglądać zupełnie inaczej? Wyjść poza swój luźny, sportowy styl?


Lato we włosach
Milena: Nie przepadam za krótkimi włosami i wolałam zachować aktualną długość. A jeśli chodzi o kolor, to dobrze czuję się w blondzie.
Kinga Wielocha i Maciek Wróblewski, styliści fryzur:
- Nie robiliśmy wielkiej rewolucji. Długość włosów Mileny pozostała bez zmian. Wycieniowaliśmy tylko górę, żeby nadać fryzurze lekkości i objętości. Wcześniej boczne partie włosów sięgały brody, więc twarz wydawała się znacznie szersza.
- Grzywkę obcięliśmy w tzw. trójkąt o długości równej z brodą. To idealne rozwiązanie dla osób, które nie mogą się zdecydować, z której strony wolą mieć przedziałek. Teraz Milena będzie mogła zaczesywać ją bez problemu na prawo lub lewo.
- Kolor rozjaśniliśmy za pomocą kilku letnich odcieni blondu, robiąc nimi pasemka, ale gdzieniegdzie zachowaliśmy jednak naturalny kolor włosów Mileny. Dzięki takiemu zabiegowi uzyskaliśmy lekki, wielowymiarowy efekt.
Makijaż głęboko osadzonych oczu

Milena: Na co dzień z lenistwa maluję tylko rzęsy i powieki. Nigdy tak naprawdę nie zastanowiło mnie, jaki typ makijażu byłby dla mnie najbardziej korzystny.
Magdalena Dzieleńska, makijażystka:
- Milena ma bardzo głęboko osadzone oczy. Jednak piękne kości policzkowe i równe, ładnie wykrojone usta sprawiają, że jej twarz jest plastyczna i ma zdecydowanie dziewczęcy charakter. Nie wymaga mocnego makijażu.
- W takiej sytuacji dobrze jest wzmocnić oczy, tzn. delikatnie obrysować je ciemnym, chłodnym cieniem. Dzięki temu oczy nabierają charakteru. Żeby jednak makijaż nie wydawał się zbyt mocny, warto nałożyć dodatkowo np. pomarańczowy cień. Od wewnętrznej strony dobrze jest nanieść jasnobeżowy kolor. To bardzo rozświetli spojrzenie. Delikatnie wytuszowane rzęsy górne i dolne nie stłumią uzyskanego efektu.
- Brzoskwiniowy róż z drobinkami, położony na górne partie kości policzkowych, wysmukli twarz. Milena nie ma problemów z cerą. Doradzam jej podkład bardzo jasny, najlepiej chłodny beż. Do tego puder matujący, a na usta owocowe kolory (np. wiśnia z maliną), które wzmocnią jej dziewczęcy wygląd.
Stres pod kontrolą



Milena: Powód był prosty – stres związany z nową pracą. Tak przed dwoma laty zaczęło się obgryzanie paznokci.
Małgorzata Liszyk-Kozłowska, terapeutka:
- W sytuacjach napięcia Milena zapomina, że praca to tylko część, a nie całość jej życia. Nie potrafi nawet trochę zdystansować się wobec problemu, a jej ciało i umysł ogarnia stan napięcia.
- Obgryzanie paznokci staje się dla niej pewnego rodzaju ucieczką. W trakcie rozmowy Milena przypomniała sobie, że obgryzała je już jako dziecko, m.in. w ten sposób rozładowując stres szkolny, napięcie fizyczne i emocjonalne. Kiedy po latach stres ją znów opanował, nawyk wrócił. W takich chwilach wystarczy przypomnieć sobie, że praca to nie wszystko, że nie jest sama, ma rodzinę, przyjaciół, chłopaka.
- Milenie zależy, aby przestać obgryzać paznokcie, bo na szczęście wie, że jej dłonie i paznokcie są wyjątkowo ładne. To ważne, by mieć świadomość, co jest w nas atrakcyjne i warte wyeksponowania. Dlatego wierzę w sukces Mileny.
Szalona i romantyczna



Milena: Wolę raczej sportowy styl, wygodne spodnie, płaskie buty.
Dorota Mazurkiewicz, stylistka:
- Panująca moda sprzyja Milenie. Loczki, sandałki, koronki, subtelna biżuteria – wszystko świetnie do niej pasuje. Ma bardzo promienny typ urody. Takie dziewczyny dobrze prezentują się w romantycznych krojach i delikatnych żorżetach czy koronkach.
- Sandały na obcasie, najlepiej w cielistym lub złotym kolorze, spowodują, że osoba taka będzie wydawała się wyższa.
- Ogromnym atutem Mileny są nogi: zgrabne, ładne łydki ze szczupłą kostką. Może śmiało wkładać krótkie spodenki. Dość szerokie ramiona doskonale ukryją opadające luźno rękawy. Mile widziane miękko opadające swetry w szpic, które optycznie wydłużą szyję.
Wrażenia Mileny po dwóch tygodniach:



Naprawdę się sobie podobam. To była przygoda, podczas której odkryłam w sobie romantyczną zalotność. Dowiedziałam się, jak dużo jest we mnie radości, pogody i delikatności, podejrzałam, co zrobić, by wyglądać bardzo crazy. Cały wachlarz osobowości. Fryzury były wystrzałowe i odważne. Sama pewnie jeszcze długo nie mogłabym się na nie zdecydować. Zdziwiłam się, że tak dobrze wyglądam w kolorze zielonym, a marynarską bluzkę kupiłam od stylistów. Nie wiedziałam tylko, że pozowanie to taka trudna praca. Zwracam honor wszystkim modelkom, o których myślałam, że przy ich zajęciu mogą sobie poleniuchować.



Hanna Halek/ Uroda
W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (16)
/4 lata temu
uikiukoiuj jestesi gupia
/9 lat temu
serio super dziewczyna wyglada po naprawde poszlo jej na dobre Sama bym tak chciala hehe naprawde super odrazu jakas radosniejsza i bardziej pewna siebie :)
/9 lat temu
nieźle
POKAŻ KOMENTARZE (13)