Kiedy nie wypada mieć odsłoniętych ramion?

MamaNaEtacie
napisał/a: MamaNaEtacie , 2012-07-25 15:38
Kiedy absolutnie nie wolno nosić odsłoniętych ramion?
Kiedyś reguły były jasne i ustalone ale teraz widzę że nawet do kościoła babeczki mają odkryte ramiona, jak jest waszym zdaniem?
primello
napisał/a: primello , 2012-07-25 15:57
No wlasnie czytajac Twoje pytanie odrazu pomyslalam o kosciele. To chyba jedyne miejsce gdzie powinno sie zbyt "odslaniac" :) oczywiscie nie chodzi mi o to, zeby chodzic ubrane jak tureckie ;P;P
No i tak mi przyszly na mysl rozmowy o prace :D malo estetycznie wyglada sie w bluzeczkach na cieniutkich ramiaczkach :)
bozusia
napisał/a: bozusia , 2012-07-25 17:02
kościół , zdjęcia do dokumentów , w pracy ( poza zawodami gdzie golizna jest stałym elementem) , na oficjalne spotkania , do sądu, urzędu , jak już primelka wspomniała na rozmowę o pracę ( chyba ,że do klubu gogo)
swobodny strój ( niezależnie od pogody ) zostawiamy sobie na towarzyskie spotkania lub wyjście do parku
jeśli chcemy być poważnie traktowane musimy się też stosownie ubrać, powinnyśmy brać też pod uwagę szacunek do innych i to ,że w niektórych sytuacjach nieodpowiednim strojem możemy wywołać niesmak
przykład:
do ślubu miałam gorset z odsłoniętymi ramionami ,ale w kościele miałam na ramionach szal
eenax
napisał/a: eenax , 2012-07-26 10:57
Kiedyś to ludzie byli w ogóle lepiej wychowani i mniej "nowocześni" i "wyzwoleni".
Teraz zasady "sawuarwiwru" dla niektórych to jest ograniczanie ich wolności osobistej itp.

Co zas do gołych ramion:
- do kościoła raczej nie powinno sie chodzić z odkrytymi lub chociażby zarzucić na nie jakiś szal, podobnież spodenki i spódnice nie powinny okrywać jedynie pupy i kawałka ud.
- instytucje państwowe np. sądy, ministerstwa itp.
- szkoły i uczelnie,
- spotkania i rozmowy biznesowe (no chyba ze odbywają się one na bankietach)
- miejsce pracy (chyba ze regulamin dopuszcza taką możliwość np. ja mogę mieć bluzkę odkryte ramiona ale nie mogę nosić bluzek na cienkich ramiączkach, albo mogę mieć krótka spódniczkę nawet do połowy ud ale nie mogę mieć spodenek krótszych niż do kolan))
napisał/a: misiunia2612 , 2012-07-27 00:09
Według mnie pójście do kościoła z odsłoniętymi ramionami, czy z dużym dekoltem lub w krótkich spodenkach czy mini to duuuża przesada, bardzo mi się to nie podoba, tak można sobie iść po kościele na spacer a nie na msze. Ja nawet na swoim ślubie mimo, że było ciepło miałam bolerko, żeby nie być z odsłoniętymi ramionami.