POLECAMY

Jak uzyskać proste włosy bez prostownicy?

daga280
napisał/a: daga280 , 2012-12-27 16:52
[24.03.12, 23:31]
Jeżeli nie chcecie sobie niszczyć włosów prostownicą , to jest pewien sposób. Otóż na pewno macie w domu jakiś płyn do płukania tkanin, np Lenor lub coś na podobę . Bierzecie odrobinę na palce i wcieracie we włosy ( to nie jest żart ) Potem delikatnie podsuszacie je suszarką. włosy będą proste, należy jednak pamiętać żeby przy stosowaniu tej metody częściej myć włosy .
Jest jeszcze jeden sposób by włosy wyglądały na naturalnie proste.Jest to rodzaj mikstury : w nie dużą miseczkę wbijamy dwa jajka które dokładnie roztrzepujemy by otrzymać jednolitą konsystencję . Do miseczki wyciskamy sok z cytryny ( całej ) , oraz dolewamy odrobinę mleka. Całość mieszamy przez ok minutę. Z takiej mikstury robimy sobie maseczkę na włosy z którą siedzimy jakieś 5- 10 min po czym dokładnie spłukujemy ja a następnie suszymy włosy. W efekcie włosy są naturalnie proste a na dodatek taka maseczka bardzo je wzmacnia i poprawia koloryt. A i zapomniałam dodać : najlepiej gdy ten zabieg powtarzany będzie co 2 tygodnie ( ja tak robie )
Znalazłam coś takiego próbowałyście ????
Marthalla
napisał/a: Marthalla , 2012-12-27 17:20
Ten płyn do płukania to był stary sposób żeby się włosy nie elektryzowały. Czy prostuje- nie wiem.
A ten drugi brzmi nieźle. Nawet jak nie wyprostuje, to na pewno wzmocni i odżywi. Aż z ciekawości spróbuje, jak będę mieć możliwość..
MamaNaEtacie
napisał/a: MamaNaEtacie , 2012-12-27 18:14
Nie chce mi się bawić w takie eksperymenty. Używam albo grzebienia i suszarki albo prostownicy
bozusia
napisał/a: bozusia , 2012-12-27 18:53
moje są tak proste ,że chętnie poznam sposób , jak je spuszyć i podkręcić bez kręcenia
napisał/a: jgrodzka , 2017-04-19 14:44
U mnie najbardziej skuteczne jest jednak prostowanie keratynowe Amazon Keratin. Może dlatego, że mam bardzo spuszone włosy? Domowe sposoby niestety nie pomagają wygładzić włosa, tylko je odżywiają.
napisał/a: Allexa , 2017-09-27 19:14
Płynowi do płukania tkanin chyba bym nie zaufała, ale tę maseczkę może warto wypróbować, Słyszłam ostatnio o jakiejś magicznej szczotce, która prostuje włosy "na zimno", dzięki czemu nie niszczy ich tak jak prostownica, ale też nie wiem czy w to wierzyć...