POLECAMY

JAK UZYSKAĆ PIĘKNY BLOND???

napisał/a: kwiatuszek22, 2008-11-22 16:50
WITAJCIE :)

ZACZNĘ OD TEGO, ŻE MAM WŁOSKI KOLORU JASNOBRĄZOWEGO I AKTUALNIE MAM ZROBIONE PASEMKA BLOND. CHCIAŁABYM ZAFARBOWAĆ CAŁE WŁOSY NA BLOND, ALE BARDZO CIĘŻKO SIĘ ROZJAŚNIAJĄ. DODAM JESZCZE, ŻE CHCIAŁABYM UZYSKAĆ PIĘKNY ODCIEŃ, KTÓRY NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z ŻÓŁCIĄ :). PROSZĘ DORADŹCIE COŚ KOCHANE FORUMOWICZKI :)
napisał/a: jente8, 2008-11-22 16:59
Najprościej - iść do dobrego fryzjera. Rozjaśniania z brązu na blond nie radziłam próbować w domu.
napisał/a: kwiatuszek22, 2008-11-22 17:08
MOJE WŁOSKI NIE SĄ AŻ TAK CIEMNE. TO TAKI KOLOR "MYSI", CIEMNY BLOND. MYŚLICIE, ŻE WIZYTA U FRYZJERA JEST NIEZBĘDNA?
napisał/a: Anula22.12, 2008-11-22 18:17
ja również z natury mam dość ciemne włosy ale dziś mam blond i polecam iść do fryzjera bo w domu nie jesteś w stanie zrobić blond nie wyjdzie tak jak u fryzjera próbowałam więc wiem, te farby co są u fryzjera są mocniejsze niż sklepowe więc mocniej zostaną wyjaśnione i nie będzie niespodzianki że będą żółte
naprawdę polecam udać się do fryzjera najlepiej sprawdzonego
napisał/a: fajnarenia, 2009-01-14 11:51
ja czytałam ostatnio o sposobie z cytryną. może to być w sumie ciekawy sposb rozjaśniania
bajaderka
napisał/a: bajaderka, 2009-01-14 13:39
ja mam w zimę kolor mysi a w lato słońce rozjaśnia mi na słomkowy kolor, najlepszym sposobem na ładny blond jest płukanie po każdym myciu głowy zaparzonym rumiankiem, to działa ale trzeba mieć zacięcie, mnie go brakuje niestety i po kilku myciach zapominam
napisał/a: novica, 2009-01-15 10:09
hello moje drogie jestem ciemną blondynka, a mój niezawodny, sprawdzony sposób na piękny odcień blond to rozjaśniacz w sprayu firmy Joanna, kosztuje ok. 10 zl ale naprawdę działa !!!! zapach trochę mi nie odpowiada…. Ale czego się nie robi, żeby być piękną  pozdrawiam was !!!!
napisał/a: Sfenka, 2009-01-15 12:26
bardzo ciężko jest uzyskać taki ładny blond :) kiedyś koleżanka, która ma taki sam kolor włosów naturalny jak mój (ciemny blond) poleciła mi farbę do włosów Garniera (nie pamiętam dokładnie jaki to był odcień, ale w każdym razie bardzo jasny blond). Rezultat był taki że mi wyszedł okropny zółto-jajeczny, a u niej wygląda ślicznie ;/
napisał/a: liwa31, 2009-01-22 17:34
W przypadku diametralnej zmiany najlepiej poradzić się fryzjera. Natychmiastowy skok z brązu do platyny z tego, co wiem jest niemożliwy, rada:
1.MĘŻCZYŹNI WOLĄ BLONDYNKI;)
2. BLONDYNKI UZYWAJĄ SREBRNYCH PŁUKANEK I SZAMPONÓW DO WŁOSÓW(NP. WELLA)
3 TAKIE PŁUKANKI NAJLEPIEJ TRZYMAĆ KILKA MINUT NA WŁOSACH
4 PLATYNOWA FARBA BARDZO NISZCY WŁOSY
5JESLI NIE CHCESZ MIEĆ ŻÓŁTYCH KOSMYKÓW, RZUC PALENIE!
A teraz to już sama zdecyduj czy jestes gotowa na takie poswiecenie żeby być blondi. Dodam jeszcze,że po dwóch latach zmagańz płowym odcieniem, mam na włosach śliwkę;)
napisał/a: pawianek, 2009-02-05 13:05
witam,
ja bym proponowała robić co jakiś czas (nawet co 2 tygodnie) pasemka rozjaśniaczem z wodą z wysokim procentem, powyżej 10%. To ci zagwarantuje biały odcień, ale też odbije się na zdrowiu włosa. I myj szamponem dla blondynek, fajny jest szampon z Joanny, kosztuje koło 13 zł i jest używany w zakładach. Starczy Ci go na długo bo jest go chyba 400ml, o ile dobrze pamiętam.
Dobry też jest z Kallosa, ale ciężko go dostać i jest mniejszy. Co do płukanek to niestety ciężko zrobić odpowiedni roztwór i możesz chodzić fioletowa
Jak już większość włosów będzie blond, to używaj farb z formułą rozjaśniającą, wydaje mi się że mniej niszczą włosy. Ja malowałam Garnierem (superjasny popielaty blond, odc 111) i kolorek naprawde był piękny :) odradzam revlona :(