POLECAMY

Jak powinna wyglądać szafa 20,30 i 40+ latki?

MamaNaEtacie
napisał/a: MamaNaEtacie , 2011-08-29 00:47
Dzisiaj posprzeczałam się z moją matulą...a to dlatego że przyniosłam jej dwie pary spodni(nowych), które znalazłam u koleżanki. Chce je wystawić na allegro ale przed tym postanowiłam pokazać je mamie, bo wydawało mi się że są godne polecenia.
Nie podam marek bo nie o to tu chodzi...tylko o pewne stereotypy.
Jedna para to szare lniane z bardzo dobrego gatunku! spodnie wiązane na troczek, drugie brązowe spodnie klasyka z kantami w dotyku przypominały zamsz...piękne...

no cóż, chyba się pomyliłam bo dostałam po głowie, że moja mama to na takie spodnie jest za stara! czym m nie zszokowała! po 4 ciązach, mając 50+ na karku ma na prawdę niezła figurkę i zgrabne nogi! mam nadzieję że ja w jej wieku będę miała podobnie, więc nie rozumiem o co ona się oburzyla?

wyjaśnijcie mi dziewczyny? nie namawiam babki do noszenia mini czy przykusawego sweterka...tylko do fajnych spodni, ktore moim zdaniem pięknie podkreśliły zgrabny tyłeczek moje mamusi:D
Cała ta sytuacja zainspirowała mnie do zadania pytania o szafy kobiet na pewnych etapach ich życia.
Czego nie trawicie w szafach kobiet w pewnym wieku???


Ja nie cierpię zbyt mocnej opalenizny(szczególnie u pań które mają sporo zmarszczek...wyglądają jeszcze gorzej), za luźnych ciuchów które wkładają na siebie kobitki które mają pewnych walorów tu i uwdzie...bo dodają sobie tym niestety no i tzw muzeum:) czyli leciwej staruszki w super modnych ciuchach dla 18 latek:) i białych butów!!!chyba że to louboutin...ale wątpie by było amatorki białych kozaków stać na te buty....:(
cała reszta jest mi obojętna. stawiam na klasykę u siebie i innych i myślę że to pasuje każdej kobiecie w każdym wieku, dlatego dziwi mnie to poruszenie i podział na to co dla mnie, dla mojej siostry i mojej mamy...
napisał/a: marzenkusia , 2011-08-29 01:26
Nie lubię, kiedy panie po 40, 50, a nawet i starsze, chcąc się odłodzić, zakąłdają ubrania przeznaczone dla nastolatek - miniówy długości przepaski, przykrótkie topy i szorty oraz inne rzeczy, które za dużo odsłaniają. W sportowych ciuchach, też nie w każdym wieku wygląda się ładnie. Jednak nie dajmy się zwariować! Jeśli komuś ładnie w żywych kolorach, to dlaczego w wieku 70 lat ma mieć w szafie same szarości? Jak kobitka ma ładne nogi, to w każdym wieku może założyć kieckę przed kolanko (oczywiście w granicach rozsądku). Polki mają problem z podkreślaniem swojej kobiecości i seksualności po 40. A nieraz nawet wcześniej - mówią mam tyle lat/dziecko/taką czy inną pracę itp - nie wypada mi... A ja uważam, że ubrania powinno dobierać się przede wszystkim do figury i stylu życia, a nie do wieku. Jeśli dobrze czuję się w jeansach, to czemu mam przestać je nosić i kiedy jest ta magiczna granica? Masz ładny biust, pupę, nogi, talię? - wyeksponuj to! A wiek - jeśli kobieta dobrze wygląda, dlaczego ktoś ma jej go wypominać? Tak robią tylko zazdrosne "koleżanki", które nie mają się czym pochwalić. Nie bójmy się dobrze wyglądać w każdym wieku!

Namawiaj Mamę na te spodnie, skoro jest zgrabna i fajnie wygląda!
agusiazet
napisał/a: agusiazet , 2011-08-29 13:25
Zdecydowanie zawartość szafy różna, choć we wszystkich klasyka powinna się znaleźć.
ajoli1
napisał/a: ajoli1 , 2011-08-29 13:48
A mi się zdaje,że panie w wieku 40,50+ boją się fajnie ubrać i podkreślić urodę.Boją się krytyki innych-szczególnie kobiet!Inna sprawa,że co niektóre nie umieją.Kobiety dojrzałe w naszym kraju ubierają się śmiesznie,wracając stylem do swoich nastu lat,albo robią się na typowe babuleńki.A przecież jak cię widzą,tak cię piszą!Kobiety w tym wieku przecież spokojnie mogą fajnie wyglądać,mogą podkreślić sylwetkę i nie wyglądać śmiesznie.Rzadko tak jednak robią-szkoda!Jeśli spodnie są fajne to namów mamę,niech przymierzy.Może nie zdaje sobie sprawy,że będzie w nich fajnie wyglądać.Przejrzy się w lusterku i zdecyduje.
napisał/a: annam88 , 2011-08-29 15:25
A ja mysle, ze kazda kobieta potrzebuje jakiejs inspiracji. Czesto inspiracja mojej mamy jest ja sama. Juz to tlumacze. Pomagam jej robic porzadki w garderobie. Ma ja bardzo duza i cala zapelniona. A po co? Przeciez i tak w polowie nie chodzi a druga polowa sprzed wiekow. Moja mama sama zauwazyla to po 40stce. Widocznie nadszedl jej czas:) Przekonala sie, ze leginsy jej nie poszerzaja, ze tunika podcieta pod biustem robi jej wciecie w talii a szpilka ja bardzo wyszczupla. Piekna torebka, i delikatna bizuteria dodaje jej pewnosci siebie. Sama doszla do tego po dlugich torturach przeze mnie:) Nie zalozy szpilek na 10cm, ale za to zalozy na 6-7, a to juz cud:) Ptrzac na znajome mamy, kolezanki i sasiadki: jedne nosza to sprzed lat, inne otwieraja sie na swiat:) Opalenizna wg. mnie nie jest juz modna, tak jak piszesz w szczegolnosci kobiet, ktore maja zmarszczki.
jjoas235
napisał/a: jjoas235 , 2011-08-29 16:02
Co do spodni powiem tak, ja osobiście nie cierpię lnianych ani kantów i sama nigdy w takie nie wskoczę :/ mimo, że klasyka...
Więc może Twoja mama też nie lubi.
Jeśli chodzi o ubiór kobiet po 40...Są takie, które potrafią pięknie wyglądać, a reszta to takie "szare myszki". Moja mama zawsze świetnie wygląda i dba o swój wygląd bardzo. Nigdy nie widziałam jej źle ubranej.
Nasze społeczeństwo jest tak nauczone przez lata, że w pewnym wieku paniom nie wypada włożyć spódnicy do kolan, szpilek czy bluzki z większym wycięciem etc. Niektóre 40- latki(+ -) przejmują się tym co powiedzą inni, a nie potrzebnie.
martam2491
napisał/a: martam2491 , 2011-08-29 17:19
No wlasnie tez sie dziwie, ze Twoja mama tak sie oburzyła niepotrzebnie. Powinna raczej potraktowac to jako komplement ;) Ja nie lubię u starszych osob tego wszystkiego o czym wspomnialas a takze obsypania się biżuterią (pierscionki na każdym palcu, wisory na szyi i masa bransoletek) i tapiru na wlosach :P ani T-shirtow z myszka Mickey :P czy innym podobnym, a widzialam juz kilka razy takie :O