POLECAMY

Ekskluzywna bielizna - rozpieszczanie czy szaleństwo?

napisał/a: Hatifnata , 2011-05-27 16:53
Co sądzicie o eleganckiej ekskluzywnej bieliźnie kupowanej na specjalne okazje - czy to fanaberia czy jeden z lepszych sposobów na poprawienie sobie humoru/dodanie szczypty namiętności w związku? Kupujecie tego typu bieliznę?
napisał/a: annam88 , 2011-05-27 18:48
takie mi nie sa potrzebne, zwlaszcza z gorsetami:) moj i tak ze mnie wszystko sciagnie wiec szkoda kasy:)))
OlivkaSz
napisał/a: OlivkaSz , 2011-05-27 20:37
Nie przepadam za tego typu rzeczami. Niepotrzebna strata kasy
napisał/a: Kira , 2011-05-27 20:47
Mam mnóstwo takiej bielizny, dużo z niej kupione przez mojego męża. Oboje mamy słabość do gorsetów i ogólnie takiej bielizny. Czuje się w niej ładnie, seksownie i widząc reakcje mojego faceta czuje się doceniona.
kamilka06872
napisał/a: kamilka06872 , 2011-05-27 21:13
ja tego typu nie lubię bielizny :)
napisał/a: agusiaa91 , 2011-05-27 21:18
Takiej ze zdjęcia nie mam , ale mam dwie pary takiej seksownej bielizny gorset i do tego stringi , ale nie zakładam jej teraz kiedyś owszem teraz to nie bardzo mam ochotę.
primello
napisał/a: primello , 2011-05-27 22:03
My lubimy taka bielizne... Dodaje pikanterii i jest bardzo seksowna ;) nie sposob jest zle sie w niej czuc :)))
marta_1820
napisał/a: marta_1820 , 2011-05-28 00:38
Nie mam, bo nigdy nie czułam takiej potrzeby, aby coś podobnego kupić :)
Lara5
napisał/a: Lara5 , 2011-05-28 11:46
Dodanie szczypty namiętności w związku -jak napisałaś i się z tym zgadzam Czasem zrobię taką niespodziankę mężowi fakt ze zaraz tego na sobie mieć nie będę ale jednak warto ...
Sam mi kupił kilka nocnych koszulek więc szkoda żeby leżały w szafie...
wiolamyszka
napisał/a: wiolamyszka , 2011-05-28 11:48
Powiem szczerze, że nie bardzo mnie stać na takie cuda, ale gdybym miała pieniążki, to oczywiście :D W końcu dodaje trochę pikanterii ;) Może kiedyś...
beretka1984
napisał/a: beretka1984 , 2011-05-28 13:07
Mnie również nie stać i nie kupuję. Mąż jeszcze przed ślubem kupił mi raz ale teraz mu mówię że za te pieniądze wolę kupić wiele więcej czegoś. ale gdyby Nas było stać to hmm nie pogardziła bym hehe:)
Katalina
napisał/a: Katalina , 2011-05-28 16:52
Gorsety noszę bardzo rzadko - właśnie na specjalne okazje. Jednak co do reszty bielizny, to bynajmniej nie traktuje jej jako fanaberii. Szczerze mówiąc 90% mojej bielizny jest właśnie taka, elegancka, kokieteryjna, kobieca i jest to dla mnie coś najzupełniej normalnego. Co więcej, wystarczy trochę poszukać by przekonać się że wcale nie musi być droga. Wiadomo, będzie droższa niż np stanik za 5zł kupiony w jakimś kramiku, jednak bielizna jest dla mnie czymś w co zdecydowanie warto zainwestować. Wychodzę z założenia że mogę być prosto i zwyczajnie ubrana, ale bieliznę muszę mieć dobrej jakości.