drogerie w waszym mieście

kapliczka
napisał/a: kapliczka , 2009-12-14 22:06
U mnie w Bytomiu "rządzi" rossman, są aż 3 w ok 190 tys mieście, w sumie nie aż takie duże. Jak jest u was?? Ja bardzo lubię odwiedzać np. drogerię natura jak tylko mam okazję ;)
aredzimska
napisał/a: aredzimska , 2009-12-14 22:10
W Gdańsku jest mnóstwo drogerii. W każdym hipermarkecie przynajmniej ze dwie ;) i na głównych ulicach kilka następnych.M in. Rossmann, Natura, Yves Rocher, Douglas, Sephora, Chociaż te dwie ostatnie to może bardziej perfumerie ;)
napisał/a: galazkam , 2009-12-14 22:24
u nas też rządzi rossman aż 2 w 75 tyś. mieście, innesą ale jako sklepy firmowe w galerii handlowej np. sephora, natura, ives rocher
zena
napisał/a: zena , 2009-12-14 22:38
U MNIE W MIEŚCIE TEŻ RZĄDZI ROSSMAN ;)
basia5100
napisał/a: basia5100 , 2009-12-14 22:46
u nas królluje rossman
madazuza
napisał/a: madazuza , 2009-12-14 23:17
U nas rossman najczesciej tam chodze
mnonka
napisał/a: mnonka , 2009-12-14 23:27
u mnie jest wszystko ;) nie wiem czego najwięcej
Matuszczyki
napisał/a: Matuszczyki , 2009-12-14 23:41
u nas jest dużo drogerii więc jest w czym wybierać
iwa643
napisał/a: iwa643 , 2009-12-15 07:52
tylko rosman
siwaczarna
napisał/a: siwaczarna , 2009-12-15 09:40
u mnie w krakowie jest bardzo dużo drogeri wiec jest w czym wybierac
napisał/a: Martita202 , 2009-12-15 09:51
U mnie jest dużo drogerii ale ja najczęściej chodzę do rossmanna;)
luska1504
napisał/a: luska1504 , 2009-12-15 10:46
Tutaj gdzie ja mieszkam na ok.40 sklepów jest 8 mięsnych ok 12 piekarni 5 aptek ,1 sllep z nowymi ciuchami i z 5 LUMPEKSÓW a i jeszcze jeden wszystko po 1,50 jeśli chodzi o drogerie to trudno nazwać drogerią budke na targu z proszkami z niewielką ilością kosmetyków no może jeszcze dodam że mame Biedronke Lidla i Selgros(ale bez karty się nie wejdzie)
Normalnie hańba
wychodzi na to że tutaj się tylko je.

Rossmann ma największy wybór zupek, obiadków itp. do dzieci niestety trzeba do niego dojechać jakies 4 przystanki a napewno by miał " branie" ponieważ jest dużo szkół i przedszkoli.
Wię musze dojeżdżać by kupić Martynce coś dobrego ale nie żałuje bo zawsze dostaje zapłate w postaci usmiechu.