POLECAMY

Czy sprzedawałyście swoje włosy kiedyś?

agatita
napisał/a: agatita, 2011-02-19 17:42
moja bratowa tak robiła jak była licealistka czy studentką:) a wy co o tym myslicie?
kamilka06872
napisał/a: kamilka06872, 2011-02-19 18:07
Ja nigdy nie sprzedawałam swoich włosów, nawet na taki pomysł nie wpadłam. :) Myślę że to nie jest głupi pomysł jak obcinamy włosy to czy je sprzedamy czy wywalimy..
justysiaD4
napisał/a: justysiaD4, 2011-02-19 18:57
Nie sprzedawalam i nigdy bym tego nie zrobila.kiedys jak mialam dlugie wlosy to zrobilam sobie kitke i obcielam.a wlosy schowalam do gazety i do szafy na pamiatke.
agusiaa91
napisał/a: agusiaa91, 2011-02-19 21:09
Nie sprzedawałam bo lubię swoje włosy jak mam długie więc zawsze tylko trochę podcinam.
emma-j
napisał/a: emma-j, 2011-02-19 22:01
ja nigdy nie sprzedałam swoich włosów i chyba nie zrobie tego nigdy:)
Katalina
napisał/a: Katalina, 2011-02-19 22:04
Na zachodzie jest taka organizacja "Locks of Love" czy jakoś tak i zajmuje się kupowaniem włosów w celu robienia z nich peruk dla ludzi po chemioterapii. Całkiem możliwe, że u nas też coś takiego ma miejsce. Osobiście nigdy nie miałam styczności z takimi organizacjami bo i większość życia po prostu lekko podcinałam włosy. Jednak jesli ktoś chciałby oddać w szczytnym celu warkocz i nie szkoda by było tej osobie włosów, to czemu nie.
sandera700
napisał/a: sandera700, 2011-02-19 22:43
Nigdy nie sprzedawałam i raczej nie będę. Końcówki tylko zazwyczaj podcinam, więc nie ma sensu.
kathiee
napisał/a: kathiee, 2011-02-20 16:18
Nie.
jula2
napisał/a: jula2, 2011-02-20 17:24
nawet nie przyszłoby mi to do głowy...
dramka23
napisał/a: dramka23, 2011-02-20 20:28
ja nie sprzedałam gdyz mam za słabe i cienkie
Joanna_Tiana
napisał/a: Joanna_Tiana, 2011-02-20 21:19
ja kiedyś myślałam o sprzedaniu włosów ale co do czego to mojego warkocza spaliłam w piecu
zonia30
napisał/a: zonia30, 2011-02-21 00:56
tak i nie śmiejcie się. Jak byłyśmy z siostrą w podstawówce i rodzice nam obcieli warkocze to obydwa sprzedali a my dostałyśmy kasę na wakacje. W mojej rodzinie wszystkie dziewczyny miały warkocze za pupę i normalne było sprzedawanie ich po obcięciu