POLECAMY

Co sądzicie o matkach,które karmią piersią w miejscach publicznych i niepublicznych?

napisał/a: aneta2010 , 2010-06-30 00:49
Co raz więcej matek wystawia piersi do karmienia gdzie się da np.na basenie.Mnie osobiście to nieprzeszkadza ale pamiętam jak syna karmiłam to uciekałam w miejsce gdzie nikt mnie nie widział,do samochodu,nawet zdażyło mi się wejść do restauracji do ubikacji bo już nie miałam gdzie a małemu chciało się jeść.Jakoś wstydziłam się wystawiać biust,wiem,że są specjalne bluzeczki itd.ale nie zawsze się ją ma ubraną.Co wy na to?Jak wy karmiłyście dzidzie?
napisał/a: agneszakrzewska , 2010-06-30 00:53
JA SIE WTYDZIŁAM I SIE UKRYWAŁAM ZKARMIENIEM,MI OSOBIŚCIE NIE PRZESZKADZA JAK MAMY KARMIĄ WKONCU DZIECKO NAJWŻNIEJSZE!!
klaudus
napisał/a: klaudus , 2010-06-30 00:57
Ja tak samo wolałam gdzieś sie schować ale tak ogólnie ja nie mam nic przeciwko twmu zeby karmic gdzie indziej dla mnie to jest normalne ;];]
napisał/a: suzi , 2010-06-30 01:13
Podobnie jak koleżankom mi też to nie przeszkadza, nawet podziwiam te babki za odwagę. Ja raczej szukam ustronnego miejsca ;)
napisał/a: wiczka , 2010-06-30 01:18
Ja karmiłam syna dobre 1,5 roku i czasem dziecko upominało się na placu zabaw czy na dłuższych zakupach , nie robiłam tego na pokaz, ale i nie chowałam się z tym do łazienki itp. po prosku siadaliśmy gdzieś z boku, zasłaniałam pierś i tyle!!
napisał/a: kamilainikola1 , 2010-06-30 09:10
Mi to nie przeszkadza,własnie myslę,że powinny być specjalne miejsca dla matek karmiących.Ja zawsze miałam mleko swoje odciągnięte w butelce jak wychodziłam z dzieckiem na dłużej.Raz tylko mi sie zdarzyło,że usiadłam na ławce w centrum handlowym i nakarmiłam Mała bo już tak mocno mi płakała,a z butelki miałą już wszystko wypite.Ale było mi jakoś tak głupio karmić w publicznym miejscu
olcia_niuu
napisał/a: olcia_niuu , 2010-06-30 11:17
Myślę,że to żaden wstyd,dziecko jest głodne i trzeba dać pierś,ludzi którzy krzywo się patrzą,trzeba zbywać tym samym.
Nikt nie zwróci uwagi jak w M'cu czy KFC jedzą hamburgery i sypie im się z buzi,a tu tylko dziecko ssie pierś którą matki i tak zakrywają.
Generalnie,są miejsca w Centrach Handlowych,gdzie można przewinąć czy nakarmić dziecko,zdarzało mi się bywać tam,z tym że jak dobrze trafiłam to było przyjemnie,a jak trafiłam na fetor 3 godzinnych pieluch z kupami uciekałam stamtąd.!
Nikt nie zadba o to,żeby matki miały ten komfort karmienia czy przewinięcia...
Dlatego nie ma się czego wstydzić,bo jesteśmy matkami.Bynajmniej ja się nie krępowałam.
Ja miałam chustę,i tak super reklamują,że w pozycja kołyski,super nadaje się do karmienia piersią dzieciaczka,ani razu tak nie karmiłam,bo musiałam na spokojnie usiąść przytulić maluszka,przytrzymać pierś...
baja74
napisał/a: baja74 , 2010-06-30 11:23
Ja też karmię raczej w samochodzie , albo gdzieś tam schowana z boczku ... Nie wstydzę się tego , tylko raczej po co jakiś przechodzący '' obleś '' ma oglądać moje piersi ;)
sylwi28
napisał/a: sylwi28 , 2010-06-30 11:32
mi osobiście to nie przeszkadza w końcu tez mam dziecko ale ja bym w miejscu publicznym raczej nie wyciągnęła piersi żeby nakarmić poszłabym gdzieś na boczek,byłam nieraz świadkiem jak ludzie potrafią zbluzgać kobietę bo karmi dziecko na przykład w restauracji czy na basenie i było mi tez głupio bo przecież mogłam ja tam siedzieć.
marycha913
napisał/a: marycha913 , 2010-06-30 11:33
ja karmie piersia swojego synka i staram sie siadazc na uboczu w parku jak go karmie zeby wszyscy gapie ie krytykowali mnie wzrokiem bo wiele razy uslyszalam juz slowa krytyki w moim kierunku ale znosze to bo dla mnie jest wazniejsze dziecko aby bylo najedzone od glupieo gadania a ci najgorsze czeswciej krytykuja kobiety z malymi dziecmi .
napisał/a: just831 , 2010-06-30 11:34
moim zdaniem to nic nie normalnego ale ja bym się tak nie odważyła-
wolałabym znaleźć jakieś ustronne miejsce gdzie nie będą się tak gapić
seatibiza
napisał/a: seatibiza , 2010-06-30 12:26
wydaje mi się że to całkiem normalne ....ja też się z tym chowałam,czułam się skrępowana,ale widząc kobietę karmiącą,nie myślę sobie że to coś złego czy jakieś tabu....