Zanim włożysz kostium

Depilacja to dziś obowiązek zadbanej kobiety. Wśród wielu metod łatwo wybierzesz tę, która najbardziej ci odpowiada.



W domu: Golenie maszynką i stosowanie kremu to sposoby tanie i łatwe – poradzą sobie z nimi nawet nowicjuszki. Jeśli jednak masz dość częstej depilacji, zdecyduj się na wosk albo kup depilator elektryczny.

Golenie
Zdecydowanie najłatwiej i najszybciej usuwa owłosienie. To metoda bezbolesna, dlatego ma najwięcej zwolenniczek. Wymaga jednak częstego powtarzania, bo włoski – grubsze i mocniejsze – odrastają po 2–3 dniach. Zabieg najlepiej przeprowadzać po kąpieli, bo zmiękczone włoski łatwo usunąć. Lepiej nie namydlać skóry, bo mydło o odczynie zasadowym może ją podrażnić. Do wyboru jest mnóstwo pianek i żeli, które ułatwiają golenie i nawilżają skórę.

Krem, pianka, mleczko
To depilatory chemiczne, które działają tylko na owłosienie znajdujące się na powierzchni skóry. Preparat nakładamy starannie i równomiernie, czekamy 4–8 minut (w zależności od produktu) i usuwamy włoski dołączoną do opakowania szpatułką. Depilację powtarzamy co 4–5 dni. Zdarza się, że krem lub pianka podrażniają skórę. By temu zapobiec, przed depilacją koniecznie trzeba zrobić próbę na małej powierzchni skóry. Jeśli się zaczerwieni, zrezygnujmy z preparatu. Po depilacji przez 1 dzień nie stosuj dezodorantów z alkoholem i kosmetyków z kwasami owocowymi (podrażniają skórę).

Plastry z woskiem
Ich użycie jest bolesne i wymaga trochę wprawy. Plastry mocno przyciskamy do ciała, ogrzewamy ciepłem dłoni, a potem zrywamy szarpnięciem pod włos. Włoski odrastają przerzedzone, zwykle po 3–4 tygodniach. Uwaga: gdy plastry są zbyt zimne, nie chwytają wszystkich włosków. Powtarzając zabieg, narażamy skórę na podrażnienie. Optymalna długość depilowanych włosków to pół centymetra (im dłuższe, tym większy ból).

Depilator elektryczny
To metoda dla wytrzymałych. Z powodu bólu, jaki sprawia, nadaje się tylko do depilacji mniej wrażliwej skóry nóg. Urządzenie wyrywa włosy z cebulkami, dlatego nogi są gładkie nawet 2–3 tygodnie. Depilatory są wyposażone w nakładki masujące lub chłodzące, których zadaniem jest zmniejszenie bólu. Do usuwania włosków najlepiej przystąpić po ciepłej kąpieli, która zmiękczy naskórek.


1. Wosk w plastrach do depilacji na zimno, Bielenda, 10,50 zł
2. Krem-pianka do depilacji, Joanna, 11 zł
3. Depilator w sztyfcie do bikini, twarzy i okolic pach, Sally Hansen, 30 zł
4. Krem do depilacji ciała, twarzy i bikini, do skóry wrażliwej, Bielenda, 7,50 zł


W gabinecie
Gorący wosk
Kosmetyczka nakłada płynny wosk na skórę, przykrywa go paskiem flizeliny i odrywa energicznym ruchem, wyrywając włosy z cebulkami. Po zabiegu smaruje skórę płynem dezynfekującym i środkiem opóźniającym odrastanie. Woskowanie pozostawia skórę gładką przez 4 tygodnie. Nie nadaje się dla osób z żylakami i popękanymi naczynkami. Włoski muszą mieć przynajmniej pół centymetra. Ceny: wąsik: 20 zł, łydki 40 zł.

Laser
Metoda najskuteczniejsza, ale wymagająca cierpliwości i zasobnego portfela. Laser emituje światło o znacznej energii, które jest absorbowane przez melaninę, barwnik nadający barwę skórze i włosom. Pod wpływem energii wydziela się ciepło, które niszczy mieszek włosowy. Ta metoda jest skuteczniejsza w przypadku ciemnych włosów, jasne mają bowiem mniej barwnika i pochłaniają mniej niszczącej energii. By pozbyć się owłosienia, trzeba wykonać kilka zabiegów. Lepsze efekty są przy depilacji łydek i bikini, włosy na twarzy wymagają więcej zabiegów. Wiele laserów ma specjalne systemy chłodzące, które zmniejszają uczucie bólu. Pacjentki mogą być też znieczulone specjalnym kremem. Po zabiegu przez 4 tygodnie nie wolno się opalać i kąpać w gorącej wodzie.
Cena: łydki 500 zł, bikini 400 zł.

Cukrowanie
To zabieg wzorowany na metodach z Dalekiego Wschodu. Włosy usuwa się pastą z cukru, soku cytrynowego i ziół. Kosmetyczka wciera pastę w skórę, by wniknęła do mieszków włosowych. Potem zrywa ją zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów. Ta pasta nie powoduje oparzeń, bo podgrzewa się ją do temperatury ciała (sprawdza się nawet przy żylakach). Ceny podobne jak przy użyciu wosku.

Po depilacji
Aby zapobiec wrastaniu włosków, przez 2–3 dni po kąpieli stosuj peeling. Warto używać też balsamów, które łagodzą podrażnienia i likwidują zaczerwienienia. Powinny zawierać kojące wyciągi z rumianku, nagietka, aloesu, alantoinę, d-pantenol. Niektóre z nich mają w składzie także substancje opóźniające wzrost włosów.

1. Balsam osłabiający odrastające włoski, Avon, 19,90 zł
2. Łagodzący balsam po depilacji, Soraya, 11 zł

Aleksandra Jaworska
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)