POLECAMY

Zabiegi dla Dwojga

Walentynkowa randka może zacząć się od przyjemnego zabiegu. Sprawdziłyśmy. Facetom naprawdę się to podobało.

Koniec z samotnymi wyprawami do salonów kosmetycznych. Czas zadbać o siebie we dwoje. Walentynkowa randka może zacząć się od przyjemnego zabiegu. Sprawdziłyśmy. Facetom naprawdę się to podobało.

Bielsko-Biała
Papuga Park Hotel
ul. Zapora 3, tel. 033 818 58 60 (50)
Kosmetyki: glinki Argiletz lub Lakshmi
Cena: 452 zł, czas zabiegu: 1,5 godz.; korzystanie z reszty przyjemności – czas nienormowany (niedz.–czw. w godz. 15.00–22.00).
„Walentynkowy czar” to program dla dwojga. Najpierw kąpiel w „Komnacie Kleopatry”, w kozim mleku (rodzaj kąpieli dobieranej indywidualnie). Potem „Sindbad”, czyli orientalny zabieg pielęgnacyjno-relaksacyjny w saunie parowej. Bardzo rozluźniające przeżycie. Kolejny etap to hit: kolacja przy świecach. Same pyszności! Dodatkowo w cenie pobytu w Centrum Wellness Marrakesz: basen z biczami wodnymi, sauna fińska, jacuzzi, tepidarium, grota solna, komora światło- muzyko- i aromaterapii. Można tu, z dala od basenowych wrzasków, spokojnie spędzić czas z ukochanym.
Testowali: Agnieszka i Sławek Plechowcowie

Bielsko-Biała
Gabinet Kosmetyczny Babor H.S.R.
ul. Malmeda 9, tel. 085 743 64 67,
www.gabinetkosmetyczny.info
Kosmetyki: BABOR
Cena pakietu: 250 zł, czas: ok. 1,5 godz.
Prawdziwa przyjemność dla ciała i duszy. Wybraliśmy masaż twarzy połączony z zabiegiem dostosowanym do potrzeb naszych cer. Obsługa zadbała o miły nastrój w gabinetach – delikatne światło i nastrojowa muzyka pomogły nam szybko zapomnieć o stresach. Na początek kosmetyczka nałożyła oczyszczającą maseczkę z pokrzywą oraz peeling enzymatyczny. Po tych zabiegach oraz wyjątkowo odprężającym masażu twarzy i szyi nadszedł czas na pielęgnację. W moim przypadku – nawilżenie (zastosowano algi), u męża natomiast – oczyszczenie oraz normalizacja skóry. Kosmetyczka udzieliła nam też rad dotyczących pielęgnacji twarzy oraz pomogła wybrać kosmetyki. Teraz wiemy, jak podobać się sobie każdego dnia.
Testowali: Ewa i Darek Popikowie

Jachranka
Jachranka 77
hotel Warszawianka
Centrum Kongresowe Hotel Wellness & Spa, tel. 022 768 90 00,
www.warszawianka.pl
Kosmetyki: Dibi lub Decleor
Cena pakietu: 250 zł/1 os., czas: 2 godz.
Nowe miejsce, w którym można się cudownie zrelaksować. Romantyczny wystrój: pokój dla dwojga, olbrzymia podwójna wanna z hydromasażem
oraz dwa łóżka. Zabieg „Harmonia ciała i umysłu” ma przywrócić równowagę całemu organizmowi, ukoić nerwy. Zabieg rozpoczyna się lawendową
kąpielą. Potem masaż „Pełnia relaksu” przy użyciu ciepłych olejków aromaterapeutycznych dobranych indywidualnie w zależności od stanu skóry i potrzeb ducha. Cudowny jest też masaż skóry głowy – sprzyja wyciszeniu organizmu i pogłębia stan relaksacji. Polecamy parom, które w hotelu organizują wesele.
Testowali: Anna i Paweł Nowakowscy
Kraków
Estetica
ul. Sławkowska 6, tel. 012 422 80 30,
www.estetica.pl
Kosmetyki: Decleor
Cena pakietu „Dotyk miłości”: 250 zł, czas: 2 godz.
Centrum miasta, czyli miejsce idealne. Nowoczesne wnętrze i przemiła obsługa. Najpierw fachowe pytania o uczulenia i diagnoza skóry (kosmetyczka wybrała dla nas programy pielęgnacyjne). Seans rozpoczął się od aromatycznego masażu. To był moment prawdziwej błogości. Zabieg na twarz (peeling plus maseczka) z wykorzystaniem koktajlu witamin (głównie E i B6 oraz protein) głęboko nawilżył i odżywił skórę. Leżeliśmy sobie wygodnie, chłonąc cudowne zapachy olejków, a po wszystkim jeszcze długo czuliśmy się jak nowo narodzeni. To świetny pomysł dla par.
Testowali: Kosma Lenar i Edyta Jania

Radom
Nefretete
ul. Główna 12, tel. 048 331 57 11,
www.nefretete.net
Kosmetyki: Thalgo
Cena pakietu: ok. 400 zł, czas: ok. 3 godz.
To miejsce cieszy się dobrą reputacją i słusznie. Powitały nas uśmiechy i chwilę potem siedzieliśmy już wygodnie w pokoju wypoczynkowym, popijając relaksującą herbatkę Thalgo. Moja żona wylądowała na długi czas w kapsule piękna, gdzie kosmetyczka „ugotowała” ją na parze z odrobiną awokado, oliwy i soli morskiej do smaku. Po tej biosaunie nastąpił peeling z masażem, potem powrót do kapsuły z deszczykiem
i relaksujący masaż oliwką na podgrzewanej leżance. W międzyczasie uspokajająca herbata, a po niej kamforowa maseczka i relaksujący masaż twarzy. Ja natomiast zacząłem od łaźni parowej, w której poczułem się jak rzymski senator. Później zabieg relaksujący na twarz połączony z masażem. Następnie wanna z hydromasażem i programem wyszczuplającym, a na zakończenie łóżko z mechanicznym masażem na sucho. Po każdym zabiegu spotykaliśmy się z żoną w pomieszczeniu relaksacyjnym przy miłej muzyce, dzieliliśmy się wrażeniami i dobrym humorem. Obsługa z Nefretete jest na piątkę z plusem. Nie wyobrażam sobie przyjemniejszego początku walentynkowego wieczoru.
Testowali: Marta i Piotr Sokołowscy

Kraków
Studio Urody No.1
ul. Wieniawskiego 62, tel. 012 411 76 51, www.no1studio.pl
Kosmetyki: Clarins
Cena pakietu: 560 zł, czas: 4 godz. (między 10 a 25 lutego sauna gratis).
Na początek – sauna. Następnie żonie zaproponowano proaktywny peeling ciała z pudrem owocowym, a po nim zabieg nawilżający. Ja w gabinecie dla panów zostałem poddany zabiegowi pielęgnacyjnemu twarzy. Moja skóra została zdiagnozowana, a potem bardzo dokładnie oczyszczona (peeling, masaż, maseczka). Kolejny etap to relaksacyjny masaż twarzy, szyi i ramion. Czułem się jak w niebie!
Nie wiedziałem, że skóra mężczyzny może być taka gładka. Na koniec zaproponowano nam pedikiur i manikiur.
Prawdziwy raj dla zakochanych z kieliszkiem szampana z okazji walentynek.
Testowali: Magda i Szymon Olesińscy

Przeźmierowo
Instytut Glamour
ul. Rynkowa-Łanowa, tel. 061 81 41 535, www.instytut-glamour.pl
Kosmetyki: Thalgo
Cena: 250 zł/1 os., czas: 3 godz.
Zabieg „Glamour” zaczął się peelingiem całego ciała – z łuską kakaowca dla mnie i z mielonymi migdałami dla mojego partnera. Cały czas przebywaliśmy w jednym pomieszczeniu, dzieliła nas tylko ściana z mlecznego szkła. Potem przeszliśmy do salonu z drewnianymi baliami, wypełnionymi wodą z olejkami i płatkami róż. Świece, kadzidełka, relaksująca muzyka, na życzenie herbata, kawa, szampan lub wino. Raj na ziemi! Kolejny etap to kilka minut relaksu (w szlafrokach, na wygodnych fotelach). Na koniec odprężający masaż całego ciała. Do dyspozycji mieliśmy dwóch fachowych masażystów: kobietę i mężczyznę. Znów znajdowaliśmy się w tym samym pomieszczeniu, gdzie dzieliła nas tylko ściana z mlecznego szkła – mogliśmy się słyszeć, rozmawiać, a nawet dowcipkować. Zabieg dla par to doskonały sposób na spędzenie czasu we dwoje. Wyszliśmy z salonu w supernastrojach, z błogim uśmiechem na twarzy. Instytut mieści się za Poznaniem, ale dojazd jest bardzo dobry. Obok budynku jest spory parking dla klientów.
Testowali: Grażyna Zachorowicz i David Epting

Toruń
Ambasada Urody PCME
ul. Żółkiewskiego 8, tel. 056 658 11 77 (76),
www.pcme.pl
Kosmetyki: Guinot, Collin
Cena: 700 zł, czas: 3,5 godz.
Niedaleko od centrum miasta. Obsługa na najwyższym poziomie. Czekał na nas poczęstunek z soków i moje ulubione Raffaello. Na początek zostałem poddany zabiegowi mezoterapii. W tym czasie moja partnerka miała wykonywany czekoladowy masaż relaksacyjny. Po tych zabiegach zostaliśmy poczęstowani owocową herbatką. Ja przeszedłem na masaż ogólny całego ciała, a moja dziewczyna na peeling i nawilżanie twarzy, po których znów mogliśmy wymienić się wrażeniami przy herbacie. Na koniec ona została poddana masażowi ciała, a na mojej twarzy pojawiła się maseczka z alg. Byłem pod wrażeniem. Tak gładkiej twarzy jeszcze nie miałem, a moja dziewczyna była zachwycona. Mimo że opuszczaliśmy salon już po zamknięciu, pracownicy żegnali nas z uśmiechem na twarzy.
Testowali: Daniel Malinowski i Wiesława Depczyńska

Warszawa
Le Spa
ul. Mokotowska 55, tel. 022 622 94 28
Kosmetyki: Pevonia Botanica, Guerlain
Cena pakietu: 342 zł + makijaż Guerlain w prezencie (od 1 do 14 lutego).
Dwa zabiegi zaczynają się i kończą o tej samej godzinie. Kabiny wypełnia niebieskie światło (usuwa zmęczenie oczu). Dla mnie przygotowano zabieg nawilżający Pevonia Botanica, dla mojego partnera relaksacyjny masaż ciała z olejkami aromaterapeutycznymi. Mój zabieg rozpoczął się od peelingu. Potem na twarzy i szyi położono mi dobrany do cery koncentrat. Następnie maskę z witaminami i kwasem hialuronowym (odpowiada za nawilżenie). W tym czasie kosmetyczka masowała moje dłonie. W prezencie – makijaż Guerlain. Mój partner relaksował się na masażu z użyciem pachnących olejków. Taki zabieg przywraca równowagę homeostatyczną i udrażnia przepływ limfy.
Testowali: Alicja Klarkowska i Piotr Skarżyński

Warszawa
Clarins Beauty Studio
ul. Drawska 16/2, tel. 022 886 71 74,
www.clarins-studio.pl
Kosmetyki: Clarins
Cena pakietu: 350 zł, czas: 1,5 godz.
Miejsce wręcz stworzone dla par. Kameralne (dwa gabinety), 10 min od centrum (a jednak na uboczu). Kosmetyczki oraz manikiurzystki są wszechstronne, profesjonalne i przemiłe. Mój chłopak został poddany oczyszczającemu i nawilżającemu zabiegowi na twarz połączonemu z masażem twarzy, szyi i ramion. Jego skóra nabrała blasku i wyraźnie się wygładziła. Rafał twierdzi, że było to jedno z najprzyjemniejszych doznań, jakie mu się kiedykolwiek przydarzyły. W tym czasie w gabinecie obok ja oddawałam się zabiegowi głęboko nawilżającemu z serii Aroma-blend (piękne zapachy olejków aromaterapeutycznych i cudowne wręcz odprężenie). Na koniec zrobiono mi hennę i regulację brwi. Całkiem zrelaksowani prosto z salonu poszliśmy na kolację. Mój chłopak przekonał się, że dbanie o siebie to także męska rzecz. Postanowił, że od tej pory będzie miał swoje tajemnice. Oczywiście, kosmetyczne.
Testowali: Ewa Malinowska i Rafał Makowski

Warszawa
Alchemy Day Spa Pracownia Urody i Aromaterapii
ul. Klonowa 20, lokal 1, pl. Unii Lubelskiej,
tel. 0502 178 075, 022 849 32 56,
alchemy@dayspa.pl, www.dayspa.pl
Kosmetyki: Alquimia
Cena: 200 zł od osoby. W walentynki 20-proc. rabat plus prezent od firmy – wino. Czas: 1,5 godz.
Jeśli nie masz kiedy pogadać ze swoim facetem, podczas zabiegu możecie nadrobić zaległości. Nam zaproponowano „Sai Tei Spa”, czyli regenerujący, wyciszający i wzmacniający odporność masaż całego ciała. Leżeliśmy naprzeciwko siebie. Masowano nas za pomocą ciepłych „bawełnianych pieczątek” wypełnionych aromatyczną mieszanką ziół. Wysoka temperatura rozgrzewa wszystkie „stemplowane” punkty ciała. Masaż odpręża, pobudza przemianę materii, uwalnia blokady ścięgien i mięśni, przyspiesza krążenie.
Testowali: Joanna i Cezar Winiarscy

Warszawa
Terra Spa
ul. Mokotowska 57, tel. 022 622 14 17,
www.terraspa.pl
Kosmetyki: Greenland
Cena: 240 zł od pary, czas: 1,5 godz. (zabieg w ofercie od 14 do 16 lutego).
Kameralny lokal położony w centrum Warszawy. Zaproponowano nam zabieg w japońskim stylu. Zostaliśmy zaproszeni do pokoiku z imponującym piecem kaflowym. Sceneria iście walentynkowa: świece, płatki róż, czerwone lampiony. Usadowieni w fotelach popijaliśmy zieloną herbatę, mocząc stopy w sake z ciepłą wodą i słuchając romantycznej muzyki. Następnie terapeuci wykonali nam masaże stóp, by zdjąć stres
i rozluźnić ciało. Kolejnym etapem był przyjemny, pachnący wanilią, ryżowy peeling pleców, zakończony masażem na bazie olejku ylang-ylang i olejku herbacianego (rozgrzewa i usprawnia krążenie). Cały czas leżeliśmy na wyciągnięcie ręki. Zabawnie było podglądać ukochanego w tak niecodziennej sytuacji.
Testowali: Dorota Nasiorowska i Łukasz Wróblewski

Hanna Halek, Iwona Zgliczyńska/ Uroda
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)