Wywiad z dr Izabellą Walasek

lekarzem medycyny estetycznej, kosmetologiem, Gabinet Medycyny Estetycznej Bellamed Giżycko

Wywiad z dr Izabellą Walasek
D: Przed nami piękne letnie dni , urlopy, ale warto  przyjrzeć się,  jak ta pora roku może wpłynąć na naszą skórę?

L: Lato, ciepłe powietrze to jest to, na co czekamy z utęsknieniem. Ale musimy pamiętać, że opalanie się ma zły  wpływ na stan naszej skóry, niszcząc w niej struktury odpowiedzialne za młody wygląd. Nieraz obrazowo wyjaśniam moim pacjentkom, że skóra jest gładka i dobrze napięta dzięki włóknom kolagenowym ułożonym w odpowiedni sposób, jak sprężyny w materacu. A słońce – jakby miało wielkie nożyce i ciach! ciach! – tnie te włókna na drobne kawałki powodując ich całkowitą dezorganizację, co objawia się wiotkością skóry, i zmarszczkami. Skóra broni się przed słońcem produkując ciemny barwnik w postaci opalenizny. Ale skóry u niektórych osób prowadzą te obronę wadliwie, co niestety widać w postaci pozostałych po lecie przebarwień.

D: Właśnie przebarwienia. Rzucają się w oczy, bardzo postarzają. Jak się ich pozbyć?


L: Przebarwienia, choć wydają się wręcz kosmetycznymi problemami, wcale nimi nie są z racji dużych trudności w ich leczeniu. Osoby mające cerę skłonną do takich zmian reagują nimi na najmniejszy bodziec  a w szczególności w ciąży, w trakcie przyjmowania leków hormonalnych. Leczenie przebarwień jest bardzo trudne, wymaga sporego doświadczenia i nie polega tylko na wykonaniu konkretnego zabiegu, ale też wielotygodniowego stosowania odpowiednich preparatów, dlatego trzeba tu uzbroić się w cierpliwość.

D: Czyli lepiej zapobiegać?

L: Oczywiście! Korzystać ze słońca z dużym umiarem, koniecznie używać tzw. blokerów. Należy pamiętać, iż te preparaty tracą aktywność po kilku godzinach i dlatego należy powtarzać ich aplikację max. co 2 godziny!


D: Co możemy zrobić z tymi „ pociętymi przez słońce” włóknami kolagenowymi?

L: Nie łudźmy się, że jakikolwiek preparat czy krem wprowadzi nam na miejsce tych zniszczonych włókien nowy kolagen. Po pierwsze – cząsteczka kolagenu jest tak duża, że nie ma możliwości aby „przepchała się” przez naskórek. Po drugie -  kolagen rybi czy wołowy jest dobry dla ryby i wołu. My musimy tak zadziałać, aby nasza  już często nieco rozleniwiona skóra wyprodukowała w swoim wnętrzu nasz własny, prywatny kolagen, bo tylko taki będzie umieszczony tam, gdzie trzeba i będzie dobrze tolerowany przez nasz organizm.

D: Czy są jakieś sprawdzone sposoby na zmuszenie naszej skóry do takiej „produkcji”?

L: Są takie sposoby, sprawdzone  naukowo dzięki badaniom skóry poddanej terapii odpowiednimi preparatami. Znów zachęcam do pilingów, ale pilingów medycznych, które w odróżnieniu od pilingów kosmetycznych – posiadają dużo wyższe stężenie substancji aktywnej i inną budowę chemiczną. Tylko te lekarskie mają właściwości dermoplastyczne – czyli stymulują komórki skóry (fibroblasty) do produkcji włókien kolagenowych. Odpowiednio przeprowadzona kuracja pilingami lekarskimi powoduje przyrost włókien nawet o 25 %, czyniąc skórę bardziej sprężystą i napiętą. Pilingi wykonywane przez kosmetyczki niestety nie mają takiego działania odmładzającego, ale działają odświeżająco i oczyszczają skórę. Doskonałą metodą jest również mezoterapia – czyli bezpośrednie podawanie odżywczych  substancji  do skóry  w iniekcjach  - jak ja to określam ,,dywanowych „ –czyli bardzo wielu  w czasie jednego zabiegu , ale płytkich i bezbolesnych obejmujących twarz, szyję i dekolt. Wstrzykując preparat bezpośrednio pod naskórek  dostarczamy go tam, gdzie być powinien. Mezoterapię wykonywaną preparatem kwasu hialuronowego zalecam właściwe wszystkim pacjentom, szczególnie tuż przed urlopem , aby zabezpieczyć skórę przed trudnym dla niej okresem  i po urlopie  - aby zniwelować skutki  nasłonecznienia  i pomóc skórze powrócić do równowagi . Należy też dodać, iż preparaty te działają  nie tylko silnie nawilżająco, ale także są silnymi stymulantami  produkcji nowych włókien kolagenowych. W zestawie zabiegów stymulujących produkcję naszego kolagenu wymieniłabym też fotoodmładzanie przy pomocy aparatu IPL. Podczas zabiegu , polegającego na działaniu bardzo skoncentrowanej wiązki światła (jak laser), oprócz efektu pobudzającego skórę osiągamy również poprawę jej kolorytu poprzez likwidację drobnych przebarwień i drobnych naczynek. Tu zalecam serię przynajmniej 4 zabiegów w odstępach 3 – tygodniowych . Efektem jest ,,gęstsza” , bardziej jędrna skóra , młodszy kontur twarzy. 

D: A jeżeli nie wszystkie zmarszczki uda nam się zlikwidować w ten sposób? Czy są jeszcze jakieś metody?

L: Owszem, w zależności od rodzaju zmarszczki, jej głębokości i „pochodzenia” lekarz może dobrać inną metodę. I tak, zmarszczki mimiczne doskonale ‘prostują” się po podaniu  toksyny botulinowej.   Lek ten rozluźnia nadmiernie aktywne mięśnie twarzy powodując wygładzenie skóry i likwidację złego, zmęczonego wyglądu. Należy pamiętać, że botulina jest dla osób młodych, gdyż jej działanie jest głównie zapobiegawcze. Twierdzenie, iż „jestem za młoda na botox” świadczy o niezrozumieniu jego działania!


D: Czy wszystkie zmarszczki mogą być tak „prostowane”?

L: Nie. Niektóre tego typu niedoskonałości skóry leczymy w inny sposób. Polega on na wypełnieniu preparatem kwasu hialuronowego. Ten kwas to składnik naszej skóry działający jak gąbka – czyli utrzymujący w niej wodę. Oczywiście, iż z biegiem lat – i on przestaje być produkowany w potrzebnej ilości -  stąd wiotkość i zmarszczki. Wyprodukowany w laboratoriach, identyczny z naszym – ludzkim, odpowiednio zagęszczony, podany wprost do wnętrza skóry – odmładza ją, wyrównuje niedoskonałości. Najnowsze preparaty dają możliwość poprawy owalu  twarzy,  uwypuklenia policzków , co działa bardzo odmładzająco. Proszę popatrzeć na dzieci .To dzięki m.in. pucołowatym policzkom wyglądają młodziej od nas.

D: Czy to już wszystkie sposoby aby na przekór upływającemu czasowi wyglądać coraz młodziej?

L:  Oczywiście nie. Jest wiele sposobów dobieranych przez lekarza w zależności od rodzaju skóry i problemu. Należy też pamiętać o przeciwwskazaniach do poszczególnych zabiegów i tylko odpowiednio wyszkolony lekarz medycyny estetycznej  umie dobrać odpowiedni zabieg dla danego pacjenta , jego skóry , ogólnego stanu zdrowia , rodzaju wykonywanej pracy. Wie, jak zapobiegać powikłaniom, a jeżeli mimo wszystko wystąpią, umie ja leczyć.

D: Czy możemy coś zaproponować panom?

L:  Wszystkie te zabiegi można i trzeba stosować również u mężczyzn, którzy coraz częściej z nich korzystają.

D: Czyli regenerujemy, stymulujemy i… aby  do następnego lata?


DR IZABELLA WALASEK

LEKARZ MEDYCYNY ESTETYCZNEJ i KOSMETOLOG
Tel. 604 441 732
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)