POLECAMY

„Urodowe” porządki na wiosnę

Coraz dłuższe i cieplejsze dni, coraz krótsze… sukienki, spódnice i rękawy w bluzkach. Nim jednak wraz z nadejściem wiosny pokażesz więcej skóry, zadbaj o to, by mieć się czym pochwalić. Co zdążysz wykonać w ramach „urodowego last minute”?

„Urodowe” porządki na wiosnę fot. Fotolia
Pielęgnację skóry można określić mianem sezonowej. Dlaczego? Ponieważ niektóre zabiegi można wykonywać jedynie o określonej porze roku, a inne wymagają czasu, żeby zobaczyć ich pełne efekty. Wiosna tuż-tuż – przeczytaj, co możesz zrobić dziś, żeby być odpowiednio przygotowaną na jej nadejście.

- Jeśli nie chcesz się martwić depilacją i raz na zawsze zapomnieć o wosku, maszynkach czy depilatorze, nie czekaj i zapisz się na depilację laserową. To ostatnia chwila, ponieważ po zabiegu nie wolno wystawiać ciała na słońce.
- Twoim problemem jest cellulit albo „oponki”? Jeszcze uda Ci się z nimi rozprawić, ale nie czekaj – wymagana będzie seria zabiegów wyszczuplających czy ujędrniających (najczęściej 10), a na to potrzebujesz co najmniej 5 tygodni.
- Skóra na twarzy jest pokryta przebarwieniami? Masz jeszcze czas, aby przeprowadzić serię zabiegów z kwasami owocowymi (które „nie lubią” mocnego słońca), które rozjaśnią skórę i sprawią, że odzyska blask.
- Codziennie budź się z zimowego snu… pod prysznicem. Żele z linii Luksja Revive to prawdziwa bomba energetyczna dla każdego, kto od samego rana szuka intensywnych doznań. Dzięki soczyście  owocowym zapachom oraz ciekawym składnikom żele z linii Revive to nie tylko pielęgnacja skóry, ale też orzeźwienie i zastrzyk pozytywnej energii na cały dzień.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)