5 kosmetyków, którymi nie powinnaś się z nikim dzielić

My byłyśmy zaskoczone!

Karolina Kalinowska / 3 miesiące temu
5 kosmetyków, którymi nie powinnaś się z nikim dzielić fot. FREE

Ile razy miałaś ochotę pomalować usta piękną różową szminką swojej przyjaciółki? Oczywiście możesz to zrobić, ale tylko wtedy gdy masz pod ręką chusteczki z alkoholem, które pozwolą ci zdezynfekować kosmetyk. Dlaczego? Nawet jeżeli ktoś nigdy nie miał opryszczki może być nosicielem wirusa, który ją powoduje. W ten sposób przeniesiesz go na swoje wargi, dlatego tak ważne jest używanie własnych kosmetyków. Dotyczy to szczególnie kilku używanych na co dzień produktów.

10 najlepszych kosmetyków, które miałyśmy okazję testować

1. Wszystkie kosmetyki przechowywane w słoiczkach

Jeżeli używacie kremu do twarzy, pod oczy czy balsamu do ust w słoiczku to lepiej nie pozwalajcie nikomu innemu z nich korzystać. Zanurzając palec w kosmetyku (wystarczy nie umyć rąk) przenosisz do niego bakterie, które mogą przyczynić się do powstawania niedoskonałości i pryszczy.

2. Tusz do rzęs

Twój ulubiony tusz do rzęs może być siedliskiem bakterii i wirusów, które są łatwo przenoszone na oczy. Do takich chorób należy m.in. zapalenie spojówek. Warto pamiętać, że oczy nie mają takich samych warstw ochronnych jak skóra, są dużo bardziej podatne na infekcje. Za każdym razem, gdy malujesz rzęsy, zostawiasz na szczoteczce bakterie, a gdy wkładasz ją znów do opakowania, wtłaczasz do buteleczki powietrze, które sprawia, że mogą się swobodnie rozwijać.

Ten kosmetyk odmieni twoje spojrzenie!

3. Szminki, błyszczyki i balsamy do ust

O tego typu produktach wspominałam już na samym początku, ale przypomnę, że w tym przypadku chodzi głównie o wirusa opryszczki. Wiele osób może być jego nosicielem i nie zdawać sobie z tego sprawy, bo nie zawsze daje on zewnętrzne objawy. Dlatego tak ważne jest, aby nie dzielić się z nikim szminką, bo tak niepozorna rzecz może spowodować, że przez długi czas będziesz zmagała się z zimnem, które niestety bardzo ludzi nawracać.

Jeżeli koniecznie chcesz podzielić się ulubioną pomadką z najlepszą przyjaciółką, to wcześniej dokładnie ją zdezynfekuj specjalistycznym sprayem lub chusteczkami z alkoholem.

Nasz hit: matowe szminki w płynie

4. Cienie w kremie

Tego rodzaju formuła kosmetyków, która wbrew pozorom może kazać się dość problematyczna. Zazwyczaj cienie w kremie nakładamy palcami, które wkładamy bezpośrednio do opakowania. Tutaj warto przypominać prawidłowość, o której była mowa przy kosmetykach w słoiczkach. W taki sposób zanieczyszczamy produkt bakteriami, które znajdują się na naszych rękach.

5. Maszynka do golenia

Oczywiście nie jest to kosmetyk, ale wybaczcie, musiałam o niej wspomnieć. Stal nierdzewna nie przenosi bakterii, ale w ten sposób można zarazić się zapaleniem wątroby, wirusami przenoszonymi przez krew, może dojść do zakażenia gronkowcem, a nawet opryszczką narządów płciowych. Jak to możliwe? Wystarczy drobne skaleczenie, po przemyciu ostrzy ciepłą wodą nie pozbędziecie się bakterii i wirusów, które na nich pozostają.

6. Kosmetyki w kamieniu

Tutaj bakterie nie mają tak łatwo, jak w przypadku pozostałych produktów, ale to nie oznacza, że bakterie nie są przenoszone. Dotyczy to głównie osób, które do nakładana kosmetyku używają aplikatora dołączonego do produktu. Dotykami nim okolicy oczu i ust, a wirusy tylko na to czekają. Dużo bezpieczniejsze są produkty w proszku!

Dzięki tym kosmetykom skóra będzie wyglądała świeżo i promiennie

Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 miesiące temu
Tak, to prawda! Ja nie lubię dzielić się słoiczkami masek do włosów. Moje ulubione maseczki BIOVAX Glamour trzymam z daleka od pozostałych :) Działają świetnie i pozostają moim sekretem kosmetycznym :)