The Face Lab - kompleksowa pielęgnacja

Żyjemy szybko i nawet od zabiegów kosmetycznych oczekujemy, żeby nie trwały długo, a zarazem, żeby były maksymalnie skuteczne. Dlatego polecamy The Face Lab.

The Face Lab - kompleksowa pielęgnacja fot. FREE
Zabieg The Face Lab przetestowała Jola Zakrocka z miesięcznika "Uroda":

Poszukując takich właśnie rozwiązań skorzystałam z zabiegów z wykorzystaniem urządzenia The Face Lab – Laboratorium Pielęgnacji Twarzy. Połączono w nim kilka innowacyjnych technologii, które można zestawiać w różne kombinacje, tworząc w ten sposób kompleksowe zabiegi na miarę potrzeb. Aby uzyskać jak najlepsze efekty, kosmetyczka ma do dyspozycji cztery technologie:  IR – podczerwień, US – ultradźwięki,  WP – piling wodny oraz RF – fale radiowe. Można wykorzystywać je wszystkie podczas jednego zabiegu albo zestawiać różne kombinacje podczas serii zabiegów tworzących kompleksowy program pielęgnacyjny.

Podczas konsultacji z kosmetologiem postanowiłyśmy skupić się na przeciwdziałaniu efektom starzenia, dlatego opracowano dla mnie program pielęgnacyjny dla cery dojrzałej. Kompleksowa kuracja, polegająca na przeplataniu różnych metod podczas kolejnych zabiegów może trwać kilka tygodni – najlepsze efekty daje skorzystanie z 9-10 zabiegów w odstępach tygodniowych. Już pierwszy zabieg był kompleksową kuracją w pigułce – miałam okazję wypróbować działanie wszystkich czterech technologii.

Pierwszym krokiem był piling wodny, czyli strumień powietrza i płynu kierowany na twarz z dużą szybkością. Preparat wykorzystywany podczas zabiegu zawiera składniki odżywcze stymulujące skórę do odnowy – m.in. wit. C, kwas mlekowy i kwas salicylowy. Już po kilku minutach twarz była odświeżona, oczyszczona i gładka w dotyku.

Kolejny etap to IR – terapia za pomocą światła podczerwonego. Przykładana do skóry głowica wykonana z szafirowego szkła emituje promieniowanie podczerwone. Podgrzewa selektywnie skórę właściwą do temperatury 65°C, jednocześnie chłodząc jej powierzchnię. Wbrew moim obawom zabieg był całkowicie bezbolesny, czułam jedynie dość intensywne ciepło.

Następnie, w celu ujędrnienia skóry wokół oczu i ust, zastosowano głowicę emitującą fale radiowe (RF). Dzięki funkcji zasysania, przejście fal elektromagnetycznych występuje tylko w wybranej strefie, co daje duży komfort i bezpieczeństwo. Czułam, jakby fragmenty skóry brane były w niewielkie szczypce, a po chwili w tym miejscu przepływało ciepło. Po zakończeniu skóra wokół oczu była delikatnie zaczerwieniona i opuchnięta, ale już po ok. dwóch godzinach wróciła do normy.

Ostatni etap zabiegu to kuracja ultradźwiękami. Za ich pomocą wtłacza się do skóry składniki aktywne zawarte w preparatach pielęgnacyjnych. W sumie spędziłam w gabiniecie nie więcej niż dwie godziny, a twarz została potraktowana naprawdę kompleksowo i ze znakomitym efektem! Polecam, choćby jako jednorazowy zabieg przed wielkim wyjściem.

Z czego składa sie The Face Lab:
IR, czyli podczerwień – urządzenie emituje regenerujące fale podczerwone, które równomiernie i progresywnie rozgrzewają naskórek. Stymuluje fibroblasty do produkcji kolagenu, zwiększając elastyczność i jędrność skóry.
US, czyli ultradźwięki – urządzenie ultradźwiękowe, którego wibracje wprowadzają w drgania tkanki, przyspieszając i ułatwiając wchłanianie substancji czynnych
RF, czyli fale radiowe – odmładzają skórę i przeciwdziałają jej wiotczeniu.
WP, czyli piling wodny – dwufazowy strumień pod dużym ciśnieniem złuszcza górne warstwy skóry, tworząc kanały umożliwiające przenikanie składników aktywnych do głębszych warstw.
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/2 lata temu
Też korzystałam z Princess Rich. Efekt natychmiastowy
/2 lata temu
JA tez w weeldermie dosc regularnie robie sobie zabiegi :) maja teraz fajna promocje na princess reich. kilka stow zostaje w portfelu na zakupy :D
/2 lata temu
lepszy jest Wellderm moim zdaniem. ale wiecie kazda z nas ma swoje preferencje. W warszawie i wroclawiu maja gabinety
POKAŻ KOMENTARZE (2)