Słoneczna strona

Najwyższy czas, by pomyśleć o skutecznej przeciwsłonecznej ochronie.

 
Dermatolodzy straszą rakiem, kosmetyczki – przedwczesnymi zmarszczkami. Według specjalistów dwie trzecie klinicznych oznak starzenia się naszej skóry jest spowodowane codziennym wpływem promieniowania UV.
Jeszcze do niedawna uważano, że znacznie niebezpieczniejsze jest promieniowanie UVB, które powoduje zbrązowienie naskórka i poparzenia. Tymczasem badania wykazały, że dla skóry bardziej szkodliwe jest promieniowanie UVA, które nie tylko wnika głęboko w skórę właściwą, ale też uszkadza włókna kolagenu zapewniające skórze jędrność i elastyczność. W efekcie cera starzeje się szybciej. Pierwsze widoczne oznaki starzenia skóry, idealnie chronionej przed promieniowaniem ultrafioletowym, powinny się pojawić około 60. roku życia! Niestety, promieniowanie UVA, obecne w świetle dziennym, towarzyszy nam wszędzie, w dodatku przenika przez chmury czy szyby. Jedyny ratunek to kremy najnowszej generacji chroniące nie tylko przed UVB (współczynnik ochronny SPF), ale również przed UVA (PPd lub IPD). Nieopalona skóra to już nie tylko kwestia mody, ale konieczność. Dlatego zawsze przestrzegajmy kilku zasad.
Przede wszystkim unikajmy przebywania w ostrym słońcu. Nawet jeżeli uwielbiamy się opalać, nigdy nie róbmy tego w samo południe. Między godziną 11. a 14. promienie padają prostopadle i najmocniej atakują naszą skórę, włosy i oczy. Najlepiej opalać się w ruchu i... w cieniu – tak uzyskana opalenizna jest bardziej trwała.
Wychodząc na słońce, zawsze – i na plaży, i w mieście – stosujmy kosmetyk ochronny z faktorem dostosowanym do naszego typu cery (im jaśniejsza i wrażliwsza, tym wyższy filtr ochronny).
Mocniej możemy posmarować szczególnie wrażliwe miejsca, czyli usta, uszy, nos, policzki, dekolt, ramiona. Pamiętajmy też, aby pierwszy raz posmarować ciało na pół godziny przed wyjściem na słońce i uzupełniać warstwę kosmetyku co kilka godzin.
Jest jeszcze inne niebezpieczeństwo – fotouczulenie (zazwyczaj objawia się ciemniejszymi plamkami i przebarwieniami) spowodowane alergizującym działaniem substancji, z którymi styka się skóra poddana działaniu słońca. Taką reakcję skóry mogą spowodować: środki zapachowe zawarte w kosmetykach, szczególnie perfumach, silne substancje zawarte w kremach (np. kwasy AHA, retinol – czysta witamina A, witamina C), pokarmy i napoje (np. seler, napar z dziurawca, sok z marchwi), leki (np. antybiotyki, sulfamidy, leki przeciwbólowe), niektóre rośliny (np. trawy). Jeśli już stosujemy takie substancje, powinniśmy zabezpieczyć skórę kremami z bardzo wysokim filtrem (powyżej 50).
Nie zapominajmy także o okularach przeciwsłonecznych. Oczy są szczególnie narażone na działanie promieni UV. Promieniowanie UVB może spowodować zapalenie rogówki lub spojówek, któremu towarzyszy uczucie „piasku w oczach”, ból, obrzęk powiek, nadmierne łzawienie. Uszkodzenia spowodowane przez promieniowanie UVA ujawniają się dopiero po kilkudziesięciu latach, na przykład zaćmą. Aby tego uniknąć, należy nosić okulary przeciwsłoneczne pochłaniające promienie UVB i UVA (w dobrych zakładach optycznych można sprawdzić, w jakim stopniu nasze szkła chronią oczy przed promieniowaniem). Warto również kupić w aptece krople nawilżające.

Marta Sadkowska/ Viva


1. Avene – krem ochronny SPF 50+ do cery wrażliwej, 50 ml – 51 zł;
2. Shiseido – krem do twarzy SPF 30, 50 ml – 148 zł;
3. Avon – Bronze pianka do opalania skóry wrażliwej SPF 20, 150 ml – 27,90 zł;
4. L’Oréal Paris – Solar Krem-żel do twarzy i ciała wodoodporny, 125 ml – 45 zł;
5. Oriflame – sztyft ochronny do wrażliwych miejsc Sun Stick SPF 15 – 24 zł
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)