Słońce z tubki

Akademia urody, czyli jak nakładać samoopalacz.

 
Najmodniejsza opalenizna jest lekka, złota, orzechowa. Ultranaturalna.
Nie jest dziełem słońca, tylko nowoczesnego kosmetyku. Zależy Ci na spektakularnym efekcie? Metoda prób i błędów odpada! Potrzebujesz sprawdzonych, niezawodnych i praktycznych wskazówek. Oto one. Wytnij, skorzystaj i zachowaj na przyszłość.

1. Dobry wybór
- Do opalania twarzy wybieraj kosmetyki, na których wyraźnie napisano „do twarzy”.
Czym różnią się od samoopalaczy do ciała? Stężeniem związku samoopalającego (nieco niższe, 2–5 proc.) i dodatkiem pielęgnujących składników.
- Jeśli masz cerę suchą, wybierz samoopalacz o konsystencji kremu. Przy bardzo suchej i łuszczącej się skórze lepiej, aby związkiem samoopalającym była erytruloza, a nie DHA, które lekko wysusza naskórek.
- Z cerą tłustą najlepiej współpracuje samoopalacz w formie beztłuszczowego żelu.
- Samoopalacz wzbogacony drobinkami złota dodatkowo rozświetli Twoją opaleniznę. Warunek: ładna, gładka cera.
- Samoopalacz barwiony, czyli krem w kolorze opalenizny. Będzie najlepszy dla początkujących i przestraszonych. Jest łatwy w aplikacji, bo widać, jak kolor rozkłada się na skórze.
- Większość firm produkuje samoopalacze w jaśniejszym i ciemniejszym odcieniu. Masz jasną cerę? Wybierz jaśniejszy. Nie wiesz, jaki kolor wybrać? Także wybierz jaśniejszy. Zawsze lepiej dołożyć kolejną warstwę, niż zmienić się w mulatkę.

 
Samoopalacze: 1. Lekki żel (Lancôme, 50 ml: 115 zł). 2. Mleczko Aroma Sun (Decléor, 125 ml: 121 zł). 3. Krem do twarzy i ciała (Kolastyna, 75 ml: 12 zł). 4. Krem z filtrami (Babor, 50 ml: 80 zł). 5. Krem Be Bronze z filtrem SPF 6 (Avon, 50 ml: 30 zł).

2. Zanim się opalisz
- Zrób peeling.
W złuszczoną skórę samoopalacz wniknie głębiej i efekt utrzyma się dłużej. Poza tym unikniesz pojawienia się na skórze plam i smug. Peeling daje gwarancję uzyskania równomiernej opalenizny.
- Przetrzyj skórę tonikiem. To nada jej kwasowy odczyn i opalenizna będzie wyglądać bardziej świeżo.
- Nałóż na twarz maseczkę nawilżającą. Albo posmaruj ją lekkim kremem nawilżającym. Aby opalenizna była równa, skóra musi być nie tylko złuszczona, ale też dobrze nawodniona.
- Posmaruj kremem miejsce nad górną wargą. W tym miejscu samoopalacz lubi tworzyć ciemniejszy „wąsik”.
- W podobny sposób możesz zabezpieczyć linię włosów i brwi. Jednak lepiej pamiętać, by po nałożeniu samoopalacza lekko przetrzeć te miejsca wilgotnym wacikiem. Zapobiegnie to gromadzeniu się samoopalacza między włoskami i powstawaniu ciemniejszych, nieestetycznych „zacieków” i plam.
- Jeśli samoopalacz nakładasz wieczorem, pamiętaj, by nie kłaść się spać bezpośrednio po tej czynności. Nie dość, że zabrudzisz poduszkę, to jeszcze „opalenizna” nie będzie równomierna.
- Najlepiej nakładać samoopalacz rano. Tego dnia nie należy jedynie zakładać bluzek w jasnych kolorach.

3. Pielęgnacja opalenizny
- Po aplikacji dokładnie umyj ręce.
Skórę między palcami (tzw. żabki) wyczyść dokładnie patyczkiem kosmetycznym. Szczególną uwagę zwróć na paznokcie.
- Przetrzyj wacikiem linię włosów, brwi i skórę nad górną wargą. Tam lubi się gromadzić nadmiar samoopalacza.
- Przez 3–4 godziny po aplikacji unikaj kontaktu z wodą. Związki samoopalające nie działają natychmiast po nałożeniu kosmetyku.
- Od następnego dnia nawilżaj skórę regularnie. Najczęściej używany w samoopalaczach środek DHA powoduje lekkie przesuszenie skóry. Gdy używasz samoopalacza, możesz włączyć do codziennej pielęgnacji maseczkę nawilżającą.
- Na skórę przyciemnioną samoopalaczem używaj lekkich żeli „odblaskowych”. Lśniące drobinki złota, miki i perły podkreślą walor opalenizny.
- Gdy kolor zacznie schodzić, złuszcz cerę. I dołóż cienką warstwę samoopalacza na całą twarz (możesz zmieszać go z kremem w proporcjach 1:1).
- Aby przyspieszać złuszczenie opalenizny, rób peeling. Nie częściej niż 3 razy w tygodniu, żeby nie podrażnić cery.


 
1. Krem ze złotymi drobinkami Eclat Irise (Dior, 50 ml: 113 zł). 2. Zabarwiony krem Tinted Self Tanning SPF 15 (Clarins, 50 ml: 110 zł). 3. Żel-krem do cery wrażliwej Capital Soleil (Vichy, 50 ml: 50 zł). 4. Żel Sublime Bronze (L’Oréal Paris, 150 ml: 39,90 zł). 5. Krem rozświetlający Golden Beauty SPF 15 (Helena Rubinstein, 50 ml: 140 zł).

4. Pułapki i interwencje
- Zamiast równej opalenizny pojawiły się plamy?
Żeby kolor był równy, skóra musi być bardzo dobrze nawilżona. Ciemniejsze smugi, np. na linii włosów, spróbuj usunąć bardzo tłustym kosmetykiem (kremem lub mleczkiem). Lipidy w nim zawarte zmiękczają i „rozpuszczają” warstwę rogową naskórka, dlatego łatwiej usunąć nieco koloru. Skutecznym środkiem rozjaśniającym jest też sok z cytryny. Ale uwaga – stosowany bezpośrednio na skórę może ją podrażnić.
- Kolor jest za słaby? Ponów aplikację. Ale nie wcześniej niż następnego dnia. Samoopalacz „rozpędza” się kilka godzin, potem kolor się utrwala.
- Odcień jest za mocny? Nie ma dobrego sposobu, by złagodzić ten efekt. Pozostaje
przez trzy następne dni pudrować cerę jasnym pudrem.
- Opalenizna zmywa się, zostawiając nierówne smugi? Zdarza się. Aby przyspieszyć zmywanie samoopalacza, oczyszczaj cerę tłustym preparatem. A smugi skoryguj ciemnym podkładem.
- Na cerze są piegi lub przebarwienia? Zastanawiasz się, jak je chwyci samoopalacz? Piegi staną się po prostu mniej widoczne. W przypadku mocnych przebarwień uważaj na ilość samoopalacza. Gdy nałożysz go zbyt dużo, mogą stać się jeszcze ciemniejsze.



Jaki odcień wybrać?
Na wiosennych pokazach modelki prezentowały opaleniznę w kolorze brzoskwini. Mocny brąz rodem z solarium nie wchodzi w grę. Dlatego wybieraj samoopalacze w jasnych odcieniach.

Zanim sięgniesz po samoopalacz
Zwiąż włosy w kucyk lub schowaj je pod opaską. Dzięki temu nie będą przeszkadzały
Ci w rozprowadzaniu kosmetyku.

Równomierne rozprowadzanie
Sprawi, że efekt będzie przypominał prawdziwą opaleniznę. W tym celu zacznij nakładać samoopalacz (porcja wielkości orzecha laskowego) od środka twarzy, rozcierając go na boki i w dół.



Konsultacja: Agata Pochylska kosmetyczka/Estée Lauder
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Beauty/9 lat temu
Samoopalacze potwornie smierdza