Skóra naczynkowa - jak sobie radzić z pajączkami?

Jeśli na twojej skórze pojawia się rozległy rumień lub kilka mocno widocznych naczyń krwionośnych to znak, że masz cerę naczynkową. Musisz o nią dbać szczególnie. Sprawdź co może zaostrzyć problem, a także co pomoże ci rozwiązać kłopoty ze skórą naczynkową czyli tzw. pajączkami.

fot. Materiały prasowe

Skąd się biorą „pajączki”?

Problemy związane z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi (tzw. teleangiektazje) są częstym defektem kosmetycznym. Kruchość ścian naczynek oraz ich podwyższona przepuszczalność sprawia, że ściany naczyń nie wytrzymują ciśnienia przepływu krwi. W efekcie pękają pozostawiając na skórze trwałe ślady, potocznie nazywane "pajączkami".

Zobacz też: Wrażliwa skóra – jak ją rozpoznać?

Reakcja na pierwsze objawy

Pierwszą oznaką problemu bywa często rumień, miejscowe zaczerwienienia wywołane zmianą temperatury lub silnymi emocjami. Wiedząc, że nasza skóra jest cienka i wrażliwa, w pierwszej kolejności postawmy na podstawową ochronę. Warto zainwestować w kremy nowej generacji do skóry naczyniowej. Nie wahajmy się zastosować mocniejszego makijażu. Podkłady, fluidy, bazy – stworzą dodatkową barierę ochronną. Do tego możemy otulić się szalikiem, założyć kaptur i naciągnąć mocno czapkę. To bardzo praktyczne i niekosztowne metody, które również należy mieć na uwadze. – radzi dr Ewa Kaniowska z Centrum Dermatologii Estetycznej i Laserowej Derma-Puls we Wrocławiu.

Mróz lub ostry wiatr mogą jedynie zaostrzyć problem powodując pękanie delikatnych naczyń krwionośnych i dyskomfort spowodowany nieestetycznym zabarwieniem skóry.

Wrażliwe miejsca

Przyglądajmy się bacznie miejscom najbardziej podatnym na uszkodzenia naczynek krwionośnych, czyli  policzkom, skrzydełkom nosa i nogom. Zmiany mogą wyglądać jak drobne linie, "drzewka", "pajączki", w kolorze czerwonym lub fioletowo-niebieskim. Pękające naczynka mogą mieć również charakter wrodzony lub nabyty, są wtedy wynikiem działania czynników zewnętrznych, chorób skóry i czynników ogólnoustrojowych. Możemy tu wyliczyć chociażby częste kąpiele słoneczne, wizyty w solarium, saunie, duży wysiłek fizyczny oraz długotrwałe miejscowe stosowanie sterydów.

Zobacz też: Demakijaż dostosowany do typu skóry

„Zamykamy” temat raz na zawsze!

Sposobem na rozwiązanie tego estetycznego problemu są zabiegi wykonywane przez lekarza dermatologa. Dużą popularnością cieszy się zabieg polegający na zamykaniu naczyń, wykorzystujący nowoczesną aparaturę medyczną, np. laser Versa-Pulse. Emitowana przez niego energia jest kumulowana w obrębie leczonych naczyń, a w minimalnym stopniu pochłaniana przez otaczający naskórek. Wpływa to bezpośrednio na zmniejszenie dyskomfortu pacjenta podczas zabiegu i chroni otaczające tkanki przed uszkodzeniem termicznym. Zmniejsza się ryzyko powikłań (rumień, obrzęk, krwawe podbiegnięcia, zasinienia), a stosunkowo krótki czas trwania zabiegu i bardzo dobre efekty kliniczne czynią laseroterapię metodą bardzo często wykorzystywaną przez lekarzy.

Zobacz też: Z jakich zabiegów kosmetycznych powinnaś skorzystać przed zimą?

Właściwa pielęgnacja

Cera naczynkowa potrzebuje dużo troski i cierpliwości. Jeśli dermokosmetyki i kremy wzbogacone witaminami: C, K, E, PP, B3 i CG nie odnoszą większego skutku, warto rozważyć wizytę u dermatologa.

Na pomoc przychodzą zabiegi przygotowane z myślą o cerze wrażliwej, m.in. maseczki i ampułki z chłodzących alg oraz jonosfera z chlorkiem wapnia. Bardziej skutecznym i drastycznym zarazem działaniem jest laseroterapia - szczególnie polecana zimą przez wzgląd na łagodniejsze działanie promieniowania słonecznego. Wybór odpowiedniej metody i pielęgnacji zależy od nas. Nie pozwólmy jednak, żeby problem zbytnio się pogłębił, gdyż wtedy zawsze trudniej jest go wyleczyć nie pozostawiając choćby najmniejszego śladu.

Zobacz też: Piękna twarz od A do Z - poradnik

Jak zrobić krem pod oczy – DIY
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
~aniela/rok temu
pajaczki zaczely pojawiac sie u mnie kiedy bylam natolatka, niestety ta slonnosc mam w genach. Teraz mam 45 lat, nadal szczupla sylwetke no i cala mase pajaczkow na nogach... Chcialam pojsc na zabieg, ale wyczytalam ostatnio, ze MYSZOPLOCH KOLCZASTY, RUSZCZYK KLCZASTY bardzo pomaga. Zaczelam go jesc,w bardzo malej ilosci. Po kilku dniach zauwazylam, roznice. Po trzech tyg. moje "najgorsze pajaki" wyraznie sie zmniejszyly... Niesamowita roznica. Ciesze sie teraz, ze nie poszlam na zabieg. Szkoda pieniedzy, ryzyka a i tak tworza sie "nowe pajaczki". To ziolo ma rewelacyjne dzialanie!!!!!!!!!!!!!
~dominika/rok temu
Ja na Waszym miejscu pomyslalabym moze jeszcze o takim zabiegu http://beauty-center.pl/salon-kosmetyczny/szczecin/laserowe-usuwanie-naczynek/180 Kremy nie zawsze działaja własnie tak jak byśmy chcialy. A tu mamy pewność ze zabieg na pewno nam pomoze.
SapirSPA/4 lata temu
Skóra naczynkowa, to skóra delikatna i wrażliwa. Naczynka są kruche i zaczynają pękać.Może je wywołać nagła zmiana temperatury,kawa, gorąca herbata, alkohol, ostre potrawy.Osoby z taką skóra muszą również unikać sauny i solarium.Zabiegi, które możemy wykonać przy skórze naczynkowej to elektrokoagulacja,kriochirurgia,jonoforeza,sonoforeza lub laseroterapia.Badania naukowe potwierdzily,że pilingi z kwasem glikolowym wzmacniają naczynka.Można stosować również preparaty z witaminą K,C,A,E
POKAŻ KOMENTARZE (4)